O czym to będzie….
Jesteśmy maniakami czytania. Totalnymi i nałogowymi. Czytamy, a w zasadzie pochłaniamy wszystko, co tylko w łapy wpadnie. Zarywamy dla czytania nocki, czytamy jadąc do pracy i wracając z pracy, czytamy w pociągu, przeciągu, na…. Nie. Na drągu nie czytamy.
I o tym właśnie będzie ten blog… O książkach. Książkach fajnych i kiepskich, gniotach i perełkach. O fantastyce, fantasy, powieści historycznej, przygodowej, literaturze podróżniczej….
Nie oczekujcie jednak od nas wielkich recenzji i śmiertelnie poważnych rozważań nad przeczytanymi książkami.
O nie, Tego nie będzie.
Dostojnie, poważnie i zachęcająco jest zazwyczaj na tylnej okładce każdej książki, nawet jeśli to gniot niemożebny, przy czytaniu którego logika ucieka z krzykiem, a dobry smak i jakie takie poczucie polszczyzny wznoszą oczy do nieba i błagają o miłosierdzie.
No i najważniejsza informacja: Nie jesteśmy związani z żadnym wydawnictwem ani księgarnią. Dlatego właśnie tutaj…..
Tu będzie stronniczo.
Będzie wrednie.
Złośliwie, prześmiewczo, czasem gorzko.
Tak jak powinno być na stronach Klubu Koszmarnych Komentatorów Książek.
A, byłybyśmy zapomniały – jeśli w tytule notatki pojawia się słowo dwugłos – oznacza to, że nad daną książką pastwiłyśmy się obie. Rzecz jasna nie zawsze zgadzając się w ocenie książek. W niektórych komentarzach może także pojawić się wielogłos jeśli tak się zdarzy, że do książki dobierzemy się we trójkę, lub czwórkę..
podpisano:
Koszmarni komentatorzy książek
P.S. Komentarze na tym blogu są mile widziane, pod jednym warunkiem – oceniają stronę merytoryczną książek lub merytorycznie kłócą się z tym co piszemy. Wszelkie wycieczki osobiste są uznawane za trollowanie i usuwane. Na tym blogu nie karmimy trolli.