Bryżko – Zapór Natalia – Pogranicze wszystkiego. Podróże po Wołyniu

Kategorie: Obyczajowa, Podróżnicza, Reportaż

4 out of 5 stars (4 / 5) Tak się składa, że moja rodzina pochodzi z Wołynia. Wychowałam się na nieco nostalgicznych opowieściach o krainie dzieciństwa mojej Matki, tajemniczym i odległym Wołyniu. Kiedy więc zobaczyłam w księgarni książkę o tym regionie kupiłam ją bez większego namysłu, chcąc dowiedzieć się, jak wygląda teraz tamten świat. Szukając w nim śladów krainy znanej z opowiadań moich najbliższych.

Czytaj dalej »

Smoleński Paweł – Izrael już nie frunie

Kategorie: Reportaż

4 out of 5 stars (4 / 5)Przed lekturą książki Pawła Smoleńskiego Izrael jawił mi się jako monolit. Państwo zorganizowane doskonale, zdyscyplinowane, twarde, odporne na zawirowania współczesnego świata. Autor stawia jednak ciekawą tezę, jaką wysnuł na podstawie rozmów z ludźmi – Istnieje państwo Izrael. Nie ma narodu żydowskiego. Skąd mu się taka teza wzięła? Odpowiedź na to pytanie byłaby potężnym spojlerem. Powiem Wam tylko tyle, że idąc tropem autora zaczęłam się zastanawiać jak to jest z narodem polskim. I wnioski też były “ciekawe”. Nie mam jednak zamiaru rozpętywać na tym blogu polityczno – historycznej dysputy o Polakach, polskości itd. Czytaj dalej »

Malczewski Piotr – Kolej Transyberyjska. Opowieść o ludziach, przestrzeni i drodze

Kategorie: Podróżnicza, Reportaż

5 out of 5 stars (5 / 5) Autor tej książki jest fotografem i podróżnikiem (choć może bardziej – podróżnikiem i fotografem). Tytuł niby mówi wszystko, ale tak naprawdę ważniejszy jest podtytuł. Piotr Malczewski opowiada o drodze (czy raczej – drogach) – a nie ma drogi bez przestrzeni i czasu. W tym przypadku przestrzeń jest trudna do wyobrażenia – kraj tak rozległy, że trzeba tygodnia, żeby przemierzyć go pociągiem, tak zimny przez większość roku, że minus 20 stopni to nic takiego, dopiero przy minus 40 jest poważniejszy chłód. Czytaj dalej »

Radłowska Renata – Nowohucka Telenowela

Kategorie: Biografie - Dokument, Obyczajowa, Reportaż

[ usr 4] I znowu wracamy w klimaty krakowskie. A raczej nowohuckie. Bo każdy “przyzwoity” nowohucianin obrazi się o przypisywanie swojego miasta do Krakowa, a każdy rasowy  “krakus” z niesmakiem wspomina o tym “komunistycznym wrzodzie na ciele Królewskiego Miasta”. Ot taka, niełatwa koegzystencja. Prawie jak teściowa z synową. Żyć razem muszą, ale żeby się od razu kochać? A jeszcze czego! Czytaj dalej »

Tomza Piotr, Szymański Dominik – Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia

Kategorie: Podróżnicza, Reportaż

3 out of 5 stars (3 / 5) Góry kuszą, przyciągają, niepokoją. Dla jednych są wyzwaniem nie do odrzucenia. Dla innych – zagadką którą trzeba koniecznie rozwiązać. Dla jeszcze innych – mistyką wystawioną im na pokuszenie. Albo próbą którą trzeba choć raz poznać z bliska. Góry są absolutne. I łamią absolutnie. Lub absolutnie wywyższają.  Sięgając po książkę Tomzy i Szymańskiego zastanawiałam się jaki obraz Góry i ludzi porywających się na nią dostanę. Herosów którzy się pogubili? Małych ludzi których zmiażdżyła Góra? Czy dowiem się kto dojrzał do tego by wejść na szczyt? Kto do tego by przyjąć przegraną? A może dane mi będzie za sprawą autorów poczuć ten klimat jaki panował w obozach?

Czytaj dalej »

Theroux Paul – Głębokie południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji

Kategorie: Obyczajowa, Reportaż

4.5 out of 5 stars (4,5 / 5)

Autor jest pisarzem i podróżnikiem, a właściwie to podróżnikiem i pisarzem – recenzowałem już  tutaj parę jego książek, jak „Stary ekspres patagoński” czy „Safari mrocznej gwiazdy”, gdzie na swój specyficzny sposób opisuje swoje peregrynacje po dalekich krajach na innych kontynentach. Tym razem nie musiał opuszczać USA – po prostu wsiadł w samochód i pojechał do południowych stanów. Georgia, Alabama, Tennessee, Mississippi, Arkansas – to był jego cel, unikał większych miast, a koncentrował się – jak słusznie wskazuje podtytuł – na „głuchej prowincji” Głębokiego Południa USA, odwiedzał takie „metropolie” jak Hollandale, Greensboro, Ozark, Monticello, Allendale. Słyszeliście o takich? Ja też nie, nawet Google Maps ma z takich miejsc tylko po parę marnych fotografii…. Czytaj dalej »