Kubasiewicz Magdalena – Kołysanka dla czarownicy

Kategorie: Urban fantasy

[ usr 4]Z twórczością Autorki pierwszy raz zetknęłam się w antologii Harde Baśnie.  Jak wiecie spodobało mi się i to bardzo. Opowiadanie Sen nocy miejskiej nie tylko ja uznałam za jedną z najlepszych pozycji tej antologii. Autorka jak widać posłuchała wzdychań i jęków zachwyconych czytelników i podarowała nam całą książkę tego wyjątkowego urban fantasy. Czytaj dalej »

Oszubski Tadeusz -Tajemnicze historie z pogranicza światów

Kategorie: Popularnonaukowa

0.5 out of 5 stars (0,5 / 5) Przedstawiam kolejną książkę z całkiem bogatego zbiorku “ale o co chodzi”?! Czyli poronionych płodów pseudoliterackich, o których tak bardzo nie wiadomo co powiedzieć, że aż się ich nie chce recenzować, a tym bardziej szkoda czynić to w sposób dowcipny. Jedynie szacunek dla Was  drodzy Goście tego bloga, i chęć oszczędzenia Wam cierpień związanych z lekturą, że o zakupie tego “dzieua” nie wspomnę skłoniła mnie do popełnienia tego wpisu. Czytaj dalej »

Łańcucka Joanna – Stara Słaboniowa i Spiekładuchy

Kategorie: Fantasy, Obyczajowa

5 out of 5 stars (5 / 5) Każda wieś ma swoją “babkę”, wiedzącą. Taką, co to dostrzeże to co przed oczyma innych zakryte, która urok zamówi,  złe odczyni,  paskudne duchy do piekła pogna. Opiekunkę i mistrzynię wiedzy tajemnej w ziołach zaklętej. Byle jaka wioska przycupnięta gdzieś na skraju Lubelszczyzny też  ma taką wioskową szamankę. Starą Słaboniową. Dzieci poszły w świat, Słabon na cmentarz a ona została. I choć stara to oczy ma bystre a i wie niejedno. Czytaj dalej »

Michorzewski Sławek – Wspulnicy

Kategorie: Kryminał

1 out of 5 stars (1 / 5) Dawno temu pewien artysta wyśpiewywał ironiczne ” śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi”… Po lekturze “wspulnikow” mam ochotę zaśpiewać “pisać każdy może….”.  Bo tym razem dzieło jakie przyszło mi czytać, jest zaiste wybitne. Może to jeszcze nie nagroda Blasku, ale naprawdę niebezpiecznie blisko. W zasadzie tuż, tuż.

Ale wiecie co mnie najbardziej zszokowało? Otóż fakt, że  ta pozycja niskich lotów i polotu, mord na logice, dobrym smaku i bezguście literackie  zebrało całkiem niezłe recenzje na lubimy czytać.  O gustach się ponoć nie dyskutuje, ale dać temu “dzieuu” 10 punktów?! Serio?!!! Czytaj dalej »

Kade Kel – Kroniki mroku. T.1 Powiernik Mieczy

Kategorie: Fantasy

4 out of 5 stars (4 / 5) A gdyby tak wychować asasyna idealnego?  Stworzyć wojownika doskonałego, intryganta mistrzowskiego, wychowanego w idealnie przygotowanym środowisku, posłusznego wpajanym zasadom do tego stopnia, że zabije bez mrugnięcia okiem najbliższe mu osoby? Że nie drgnie mu przy tym powieka, a zamiast żalu pozostanie jedynie zdumienie nad nielogicznością rozkazu? Czy taka osoba wypuszczona w realny świat naprawdę byłaby w stanie ukryć się w nim tak idealnie jak Rezkin? Czy byłaby w stanie funkcjonować jako przyjaciel? Czytaj dalej »

Adams P.K. – Ciche wody. Cykl Zbrodnie na dworze Jagiellonów.

Kategorie: Historyczna, Kryminał

1 out of 5 stars (1 / 5)Książka którą Wam przestawiam nosi na okładce dumny napis: “Pierwszy tom cyklu kryminałów historycznych”. I to głownie z powodu tego oświadczenia sięgnęłam po powieść nieznanego mi autora, czy raczej Autorki, bo P.K. Adams to pseudonim literacki. Jagiellonowie i kryminał?  tego jeszcze “nie grali”, a do kompletu miałam nadzieję na lekkie szarganie świętości jakimi w polskiej mentalności są czasy Zygmunta Starego i jego kontrowersyjnej charakternej małżonki. Jednym słowem miało być TAK pięknie. A wyszło … jak zwykle. Czytaj dalej »

Jensen Danielle L. – Mroczne Wybrzeża T.1 Mroczne Wybrzeża

Kategorie: Fantasy

3 out of 5 stars (3 / 5)  Jeśli przeczytałeś/ łaś drogi Gościu tego bloga choć jedną książke Danielle Jensen, to tak naprawdę przeczytałeś je wszystkie. Taka dosyć smętna refleksja naszła mnie po przeczytaniu pierwszego tomu serii Mroczne wybrzeża. Znowu jak w Porwanej pieśniarce     mamy zlepek motywów i schematów – tym razem przekopiowanych z historii Starożytnego Rzymu wymieszanego z przygodami Sindbada Żeglarza . To może byłabym w stanie przełknąć, bo autorka zgrabnie nimi operuje, gdyby nie postać głównej bohaterki. Czytaj dalej »