Wegner Robert M. – Opowieści z meekhańskiego pogranicza T.5 Każde martwe marzenie

Kategorie: Fantasy

Podczas lektury tomu 5. Opowieści, żałowałam, że wyszedł dopiero teraz. Trzy lata po tomie czwartym i i  9 od wydania pierwszego. NIe ukrywam, że taka długa przerw spowodowała, że zapomniałam dokładnie, co też się wyczyniało w poprzednich tomach, umykały mi niuanse, smaczki, z trudem odtwarzałam sobie geopolitykę i religię tego skomplikowanego świata. Czytaj dalej »

Terry Teri -Zresetowana

Kategorie: Postapokalisa, Science fiction

Jak to miło przyjemnie się rozczarować. Sięgając po Zresetowaną, spodziewałam się kolejnej książki adresowanej do młodego czytelnika, niezbyt skomplikowanej, za to z obowiązkowym wątkiem miłosnym czyli „cierpieniami młodego Wertera”.  Tymczasem trafiła mi się rzecz wcale nie prosta, kojarząca się bardziej z Orwellowskim 1984 czy z filmowym Equlibrium niż z tak ostatnio modnymi kalkami Igrzysk śmierci. Czytaj dalej »

Hiraide Takashi – Kot który spadł z nieba

Kategorie: Obyczajowa

Stwierdzenie, że Japończycy kochają koty to truizm.  Wszyscy o tym wiedzą, ale… jak oni tak naprawdę kochają te koty? Czy stawiają je na piedestale i wielbią jak Egipcjanie? Czy  koty zastępują Japończykom dzieci  tak jak Amerykanom? A może po prostu są – jak w Turcji, traktowane z wyrozumiałą czułością, choć nieprzesadnie rozpuszczane? Czytaj dalej »

Diakow Andriej – Za Horyzont

Kategorie: Postapokalisa

Powiadają, że jeśli książka jest dobra, to nie ma żadnego znaczenia czy to tom pierwszy, drugi czy n-ty. Każdy kolejny będzie się czytało tak samo dobrze. Jeśli to prawda, to Za horyzont, dobrą książką nie jest. Nie mogę się wypowiadać o całości serii, bo nie znam ( i po lekturze Za horyzont nie zamierzam poznawać) poprzednich tomów serii, ale ta część jest skażona wygaszaniem serii. Czytaj dalej »

Pearson Mary E. – Kroniki ocalałych. T.1 Fałszywy pocałunek

Kategorie: Fantasy

Ta opowieść to przez 2/3 książki – historia jak ich wiele na rynku, gdzie namnożyło się ostatnio powieści fantasy z obowiązkowo młodymi i zbuntowanymi księżniczkami. Standardowo bohaterka jest młodą dziewczyną u progu dorosłości. Standardowo ma mnóstwo pomysłów na życie, jest przekonana, że pozjadała wszystkie rozumy, a jej starzy to.. wiadomo, starzy. I kiedy ci starzy „załatwiają” jej narzeczonego którego co gorsza ma zobaczyć dopiero przed ołtarzem, standardowo panienka daje z domu drapaka. Ale kiedy jest się księżniczką i kapłanką kultu, to ucieczka niemal sprzed ołtarza przestaje być kłopotem rodzinnym, a staje kłopotem państwowym.  Standardowo. Czytaj dalej »