Kańtoch Anna – Wiara

Kategorie: Kryminał, Obyczajowa

Jak łatwo dać się uwieść wierzeniom. Jak łatwo z bełkotu szaleńca uczynić przedmiot wiary. Jak silna jest zmowa milczenia kneblująca usta małej społeczności.  I jak bardzo takie małomiasteczkowe myślenia wpisują się w  nasze polskie zaściankowe w gruncie rzeczy funkcjonowanie. Wiara – wbrew podejrzeniom ( i okładce) nie jest atakiem na wiarę  jako taką. Jest za to opisaniem anatomii obłędu który zaraził całą społeczność, poskutkował przyzwoleniem na zło, wypaczył charaktery, a wreszcie doprowadził do zbrodni. Czytaj dalej »

Goddard Robert – Dni niepoliczone

Kategorie: Kryminał

Nie wiem jak Wy, ja czasami mam wrażenie, że świat dookoła nas gania jak przysłowiowy kot z pęcherzem. Szybciej, szybciej, szybciej. I dziwaczniej. Im dziwaczniej tym lepiej.  Toteż z prawdziwą przyjemnością zagłębiłam się w czytanie powieści napisanej w roku 2003 – kiedy jeszcze nasz świat nie dostawał takiej pogonki i czegoś co pewien mój znajomy określa adekwatnie, acz nieelegancko – mentalną sraczką. Czytaj dalej »

Jonasson Ragnar – Milczenie nocy

Kategorie: Kryminał

 Ragnar Jonasson, prawnik i wykładowca z Reykjaviku napisał drugą – po „Milczeniu lodu”, które też tutaj recenzowałem – część swojej serii „Mroczna wyspa lodu”.  Miejsce akcji to samo – maleńka mieścina Siglufjordur, położona na najdalszym północnym koniuszku Islandii, nadal bardzo oddalona, ale już znacznie mniej – po oddaniu do użytku nowego tunelu – odizolowana od reszty wyspy i świata. Bohater też ten sam – Ari Thor Arason, tylko o kilka lat starszy niż w poprzedniej części, mieszka z narzeczoną i dzieckiem, ma wyższy stopień policyjny, ale też mniej złudzeń, choćby dlatego, że stanowisko szefa komisariatu powierzono nie jemu, tylko komuś przywiezionemu „w teczce” z Reykjaviku. Czytaj dalej »

Szymiczkowa Maryla – Tajemnica domu Helclów (dwugłos)

Kategorie: Kryminał, Obyczajowa

Dorwałam się wreszcie do pierwszej książki z cyklu który dla własnego użytku nazwałam „Śledztwa w starym Krakowie”. Tom drugi „Rozdarta zasłona” recenzowałam w lipcu bo jakoś mam szczęście do czytania drugich tomów przed pierwszymi. Jednak cykl przygód bardzo krakowskiej profesorowej Szczupaczyńskiej tak mi przypadł do gustu, że zapisałam się w bibliotece do kolejki oczekujących na tom pierwszy. Czytaj dalej »