Terry Teri -Zresetowana

Kategorie: Postapokalisa, Science fiction

Jak to miło przyjemnie się rozczarować. Sięgając po Zresetowaną, spodziewałam się kolejnej książki adresowanej do młodego czytelnika, niezbyt skomplikowanej, za to z obowiązkowym wątkiem miłosnym czyli „cierpieniami młodego Wertera”.  Tymczasem trafiła mi się rzecz wcale nie prosta, kojarząca się bardziej z Orwellowskim 1984 czy z filmowym Equlibrium niż z tak ostatnio modnymi kalkami Igrzysk śmierci. Czytaj dalej »

Diakow Andriej – Za Horyzont

Kategorie: Postapokalisa

Powiadają, że jeśli książka jest dobra, to nie ma żadnego znaczenia czy to tom pierwszy, drugi czy n-ty. Każdy kolejny będzie się czytało tak samo dobrze. Jeśli to prawda, to Za horyzont, dobrą książką nie jest. Nie mogę się wypowiadać o całości serii, bo nie znam ( i po lekturze Za horyzont nie zamierzam poznawać) poprzednich tomów serii, ale ta część jest skażona wygaszaniem serii. Czytaj dalej »

Mróz Remigiusz – Chór zapomnianych głosów

Kategorie: Postapokalisa, Science fiction

Ciekawa jestem co jeszcze napisze Remigiusz Mróz? Mamy już kryminały w liczbie bardzo mnogiej, (część pod pseudonimem literackim, dzięki któremu pan autor został uznany na Wyspach Owczych za… pajaca), mamy political fiction, mamy thrillery, mamy nawet cykl publicystyczny jak pisać książki, wreszcie o alleluja  mamy science fiction. Nie poważam pana Remigiusza jako autora kryminałów, stwierdziłam jednak, że dam mu szansę jako pisarzowi fantastyki. Czytaj dalej »

Antologia – Idiota skończony

Kategorie: Fantasy, Postapokalisa, Science fiction, Space opera, Urban fantasy

 Jak lubię opowiadania, tak nie przepadam za antologiami. Bo i nie wiadomo na co się trafi, i niespodzianki mogą być mniej smakowite niż te z pudełka czekoladek, i temat czasem wyciągnięty na siłę. Ale Idiotę polecało sporo osób i zestaw autorów kusił – postanowiłam zaryzykować. Czytaj dalej »

Björnsdóttir Sigríður Hagalín – Wyspa

Kategorie: Obyczajowa, Postapokalisa

 „Nikt nie jest samotną wyspą” ? No nie, Islandia właśnie jest wyspą, i to taką zagubioną gdzieś wysoko na północnym Atlantyku wśród mgieł, lodu i wściekłego wiatru… A gdyby tak to dalekie i dosyć odludne miejsce straciło jeszcze wszelki kontakt z otaczającym światem i pozostało samo sobie? Co by się wtedy stało – czy tamtejsi ludzie pozostaliby społeczeństwem, czy raczej zamieniliby się w zbiorowisko jednostek zainteresowanych wyłącznie własnym przetrwaniem? Czytaj dalej »

Wilderang Lars – Rozgwieżdżone niebo

Kategorie: Postapokalisa

 Czytaliście Blackout?  Jeśli podobał się Wam i dodatkowo lubicie preppersowe klimaty, to Rozgwieżdżone niebo powinno również przypaść Wam do gustu. No chyba, że nie lubicie za bardzo literatury skandynawskiej. Bo autor pisze po skandynawsku i to niestety bardzo wyraźnie da się odczuć. A, i jeszcze jedno. Absolutnie nie bierzecie się za tę książkę głodni, albo przed zrobieniem zakupów. Ja w którymś momencie ledwie się powstrzymałam przed pognaniem na jakieś wielgachne zakupy „na wszelkie wypadek”. Czytaj dalej »