Honsinger H. Paul – Wezwał nas honor. Man of War. Tom 1

Kategorie: Space opera

Są takie książki, do których robię sobie notatki. Nie są to zapiski zawiłych relacji między bohaterami, czy próby rozwikłania wyjątkowo zapętlonej fabuły. Jest to lista fabularnych baboli, pomysłów wywołujących opadnięcie rąk i zbrodni na logice. Chociaż notatki i tak robię tylko w szczególnym przypadku – kiedy kwiatków jest tyle, iż boję się, że wszystkich nie spamiętam. Czytaj dalej »

Mróz Remigiusz – Chór zapomnianych głosów

Kategorie: Postapokalisa, Science fiction

Ciekawa jestem co jeszcze napisze Remigiusz Mróz? Mamy już kryminały w liczbie bardzo mnogiej, (część pod pseudonimem literackim, dzięki któremu pan autor został uznany na Wyspach Owczych za… pajaca), mamy political fiction, mamy thrillery, mamy nawet cykl publicystyczny jak pisać książki, wreszcie o alleluja  mamy science fiction. Nie poważam pana Remigiusza jako autora kryminałów, stwierdziłam jednak, że dam mu szansę jako pisarzowi fantastyki. Czytaj dalej »

Antologia – Idiota skończony

Kategorie: Fantasy, Postapokalisa, Science fiction, Space opera, Urban fantasy

 Jak lubię opowiadania, tak nie przepadam za antologiami. Bo i nie wiadomo na co się trafi, i niespodzianki mogą być mniej smakowite niż te z pudełka czekoladek, i temat czasem wyciągnięty na siłę. Ale Idiotę polecało sporo osób i zestaw autorów kusił – postanowiłam zaryzykować. Czytaj dalej »

Björnsdóttir Sigríður Hagalín – Wyspa

Kategorie: Obyczajowa, Postapokalisa

 „Nikt nie jest samotną wyspą” ? No nie, Islandia właśnie jest wyspą, i to taką zagubioną gdzieś wysoko na północnym Atlantyku wśród mgieł, lodu i wściekłego wiatru… A gdyby tak to dalekie i dosyć odludne miejsce straciło jeszcze wszelki kontakt z otaczającym światem i pozostało samo sobie? Co by się wtedy stało – czy tamtejsi ludzie pozostaliby społeczeństwem, czy raczej zamieniliby się w zbiorowisko jednostek zainteresowanych wyłącznie własnym przetrwaniem? Czytaj dalej »

Wilderang Lars – Rozgwieżdżone niebo

Kategorie: Postapokalisa

 Czytaliście Blackout?  Jeśli podobał się Wam i dodatkowo lubicie preppersowe klimaty, to Rozgwieżdżone niebo powinno również przypaść Wam do gustu. No chyba, że nie lubicie za bardzo literatury skandynawskiej. Bo autor pisze po skandynawsku i to niestety bardzo wyraźnie da się odczuć. A, i jeszcze jedno. Absolutnie nie bierzecie się za tę książkę głodni, albo przed zrobieniem zakupów. Ja w którymś momencie ledwie się powstrzymałam przed pognaniem na jakieś wielgachne zakupy „na wszelkie wypadek”. Czytaj dalej »