Kowalik Helena – PeeReL zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989

Kategorie: Biografie - Dokument

Taaak, to miał być pitaval. Doświadczona reporterka sądowa postanowiła opisać procesy, która albo sama obsługiwała jako dziennikarka, albo działy się „w jej czasach” – czyli w szeroko rozumianym PRL-u, od czasów tuż powojennych aż do lat 80-tych XX wieku. Jak sama pisze chciała, aby jej książka pokazywała pewien przekrój osądzonych przestępstw z uwypukleniem tego, co na danym etapie władza akurat zwalczała.

Czytaj dalej »

Suworow Wiktor – Szpieg czyli podstawy szpiegowskiego fachu

Kategorie: Biografie - Dokument

Najpierw Autor – Wiktor Suworow to pseudonim, naprawdę to Władimir Bogdanowicz Riezun, wyszkolony na radzieckiego szpiega i parę lat pracujący w tym charakterze, dopóki z placówki w Szwajcarii nie uciekł do Wielkiej Brytanii. Związek Radziecki oczywiście skazał go zaocznie na karę śmierci, a że Rosja tego typu wyroków nie odwołała, no to musi uważać na siebie, bo jak nie zatruty parasol, to „nowiczok” na klamce samochodu albo polon w herbatce….

A pisarzem można być nie afiszując się zbytnio, a nawet poniekąd się ukrywając. No to pisze dużo i – jak recenzują – nieźle, wykorzystując wiedzę wyniesioną z bujnej młodości (bo przecież wybrał Zachód w wieku raptem 31 lat). Czytaj dalej »

Brown Kate – Plutopia. Atomowe miasta i nieznane katastrofy nuklearne

Kategorie: Reportaż

„Plutopia” była zapowiadana jako reportaż o „atomowych miastach”, specjalnie zbudowanych dla pracowników zatrudnionych w zakładach produkujących pluton – sztuczny pierwiastek niezbędny do budowy pierwszych – a potem kolejnych i kolejnych – bomb atomowych. Ta substancja nie ma innego zastosowania – to nie uran, który może służyć także do celów cywilnych, np. do reaktora w elektrowni atomowej. No i – wyprodukowanie paru kilogramów tego świństwa wymaga ogromnego kombinatu, który zatrudnia mnóstwo ludzi – i potężnie truje wszystko i wszystkich wokół swoimi radioaktywnymi odpadami we wszelkich możliwych postaciach: stałej, ciekłej i gazowej. Czytaj dalej »

Stasiuk Andrzej – Dukla

Kategorie: Obyczajowa, Reportaż

To nie jest nowa książka –pochodzi 1997 roku, ale teraz została ponownie, bardzo ładnie zresztą, wydana przez Stasiukowe Wydawnictwo Czarne. Oczywiście wiedziałem że jest, ale pewnie  do takich książek trzeba dojrzeć. U mnie trwało to bardzo długo, ale może jest tak, że najtrudniej skonfrontować się z opisanym przez kogoś innego miejscem, które się dobrze zna – z tymi wszystkimi Duklami, Sanokami, Tyrawami, Tylawami, Załużami . Ba, miejscem – a co ze światłem, zapachami, powietrzem, wschodzącym słońcem schowanym za górą, doliną, gdzie jeszcze nikogo nie ma, bo jest czwarta nad ranem i wszyscy śpią…..  No i najważniejsze – tamtego świata już nie znajdziesz, bo przeminął wraz z latami osiemdziesiątymi i dziewięćdziesiątymi, pozostały tylko we wspomnieniu, a po co korygować sobie wspomnienia? Czytaj dalej »

Wolski Marcin – Ostatnie konklawe

Kategorie: Fantasy

Sam bym sobie tej książki nie kupił. Autor nie moja bajka, okładka z czarnym ptaszorem nurkującym na Watykan też nie wygląda zbyt atrakcyjnie… Ale że żona przyniosła ją z biblioteki, a na okładce była zajawka, że to dalsza część „Agenta dołu”, którego dobrze mi się czytało – inna rzecz, że sto lat temu – no to wziąłem i w nawet dobrnąłem do końca. Nie, żeby ta opowieść była źle napisana – nie, bynajmniej, technicznie bardzo sprawnie i wszystkie elementy są na miejscu. Jest tylko jeden, a właściwie dwa problemy – Autor i treść. Czytaj dalej »

Dugoni Robert -Na polanie wisielców

Kategorie: Kryminał

Dwa środowiska, dwie epoki, dwa morderstwa, dwa i pół śledztwa – tak można by najkrócej opisać fabułę „Polany Wisielców”. Pani detektyw policji z Seattle stara się wyjaśnić dosyć tuzinkowe – jak się wydaje na pierwszy rzut oka – morderstwo męża w trakcie rozwodu, w które zamieszana jest żona, ale też i syn mężczyzny. Jednocześnie jednak zajmuje się sprawą sprzed 40 lat, którą „wrzuciła” jej koleżanka z akademii policyjnej, zajmująca obecnie stanowisko szeryfa w jakiejś mieścinie na obrzeżu metropolii. Akta sprawy pani szeryf znalazła w papierach swojego zmarłego ojca, też szeryfa. W papierach komendy figurowały jako zniszczone, ale jednak ojciec schował je u siebie i to tak, żeby córka poczuła się zobowiązana do próby rozwikłania zagadki.   Czytaj dalej »