Guziakiewicz Edward – Hurysy z katalogu

Kategorie: Science fiction

0 out of 5 stars (0 / 5)
Chyba kiedy człowiek zaczyna rozróżniać za dużo poziomów grafomanii i chały powinien poważnie zastanowić się nad swoimi wyborami literackimi… Na swoje usprawiedliwienie dodam, że książka wpadła mi w ręce na jakiejś wymianie, a że ze względu na objętość dobrze nadawała się na podróż… Cóż, trzeba przyznać, że dzięki Hurysom poznałam nowy poziom chały – taki, przy którym nagroda Blasku to już komplement. Czytaj dalej »

Wójtowicz Milena – Zaplanuj sobie śmierć

Kategorie: Kryminał

3.5 out of 5 stars (3,5 / 5)
Główny planista, typ generalnie nielubiany i antypatyczny, nie miał nawet tyle przyzwoitości, żeby wykorkować poza zakładem pracy. A teraz, w postaci trupa, psuje jeszcze bardziej to, co już spieprzył za życia, czyli plan produkcji.
Widmo niedopełnienia terminów doprowadza pozostałych przy życiu pracowników do stanu… nieznośnego dla otoczenia, a tym bardziej dla policjantów, którzy próbują w tym domu wariatów prowadzić śledztwo. Czytaj dalej »

Salik Magdalena – Płomień

Kategorie: Science fiction

5 out of 5 stars (5 / 5)
Przyznaję, że podobała mi się okładka. Minimalistyczna, z czernią kosmosu, zero kiczu fantastycznego i SF prosto z Photoshopa. Cała reszta wywoływała co najmniej niepokój – klasyczne science fiction wyprodukowane przez dziennikarkę, co prawda zajmującą się nauką, ale z wykształceniem humanistycznym. I jeszcze hasło reklamowe: „w duchu Lema”. Strach się bać. Stwierdzenie, że podeszłam do książki jak pies do jeża byłoby sporym niedopowiedzeniem. Czytaj dalej »