Suzanne Collins – W pierścieniu ognia (dwugłos)

Kategorie: Postapokalisa

w-pierscieniu-ogniaKurz na arenie opadł, rany zdarzyły się zagoić – przynajmniej te fizyczne, ale igrzyska trwają nadal. Ci którzy przeżyli muszą odbyć Tournee Zwycięzców po wszystkich dystryktach. A po powrocie będą mogli zamieszkać w Wiosce Zwycięzców gdzie nie będą musieli się o nic martwic, bo wszystko zapewni im Kapitol. Jednak zwycięscy mają też inne zadana – powinni być mentorami nowych trybutów i zacząć się przygotowywać do kolejnych igrzysk. Tym razem Igrzyska będą jubileuszowe – 75., a z tej okazji prezydent Snow przygotowuje naprawdę paskudna niespodziankę. Czytaj dalej »

Cassandra Clare – Miasto kości

Kategorie: Urban fantasy

miasto-kosciTom pierwszy trylogii Dary Anioła.

Clary jest zwyczajną nastolatką prowadzącą nudne życie, którego jedynym urozmaiceniem są lekcje rysunku. Kiedy pewnego wieczoru udaje jej się wyrwać spod kurateli nadopiekuńczej matki idzie z najlepszym przyjacielem do klubu. Tam, w dość dziwnych okolicznościach, poznaje trojkę nastolatków – Aleca, Isabelle i Jace’a, których nikt poza nią nie widzi. Następnego dnia okazuje się, że Jace ją śledzi, matka zniknęła w tajemniczych okolicznościach, a kiedy Clary wraca do domu atakuje ją demon. Ranna dziewczyna trafia do siedziby Nocnych Łowców i, oczywiście, szybko okazuje się, że wcale nie jest taka zwyczajna. Czytaj dalej »

David Weber – Alternatywa Ekskalibura

Kategorie: Science fiction

alternatywa

David Weber jest znany przede wszystkim z cyklu o przygodach Honor Harrington i głównie tym cyklem się zajmuje – pisząc i edytując apokryfy pisane przez innych pisarzy. Jednak od czasu do czasu tworzy krótsze serie, pisze w duecie albo popełnia jednotomowe powieści SF. Był już Troll Zagłady, teraz mamy Alternatywę Ekskalibura.
Sir George Wincaster – angielski baron, razem z rodziną i kilkoma oddziałami łuczników płynie na wojnę do Francji. Jednak wojska nigdy nie docierają na miejsce – okręty wpadają w sztorm i wszyscy pasażerowie są przekonani, że zaraz zginą, jednak zamiast na dnie morza lądują… w ładowni latającego statku. Czytaj dalej »

Peter Watts – Wir (dwugłos)

Kategorie: Postapokalisa

wir-2-trylogia-ryfterow

Apokalipsa nadeszła po cichu, była niepozorna i niewidoczna. Wybuch jądrowy mający ją powstrzymać zdecydowanie taki nie był. Zdetonowana pod powierzchnią oceanu bomba wytworzyła potężne tsunami i falę uderzeniową, które zabiły tylu ludzi, że zamiast tragedii przypadkowych, postronnych ofiar mamy tylko statystykę z pokaźną liczą zer. Jednak Lenie Clarke przeżyła i na dodatek dzięki uporowi dotarła do brzegu. Najpierw trafiła, jak wszyscy dobijający do Amerykańskiego wybrzeża, do obozu uchodźców a potem ruszyła w głąb lądu. Jej śladem ruszają ludzie, którzy chcą jej pomóc lub ją zatrzymać i… wirusy internetowe, które mają swój, logiczny, cel. Ale Lenie Clark ma to gdzieś, dla niej świat jest jedną wielką statystyką ofiar, bo w końcu, świat taki jaki jest, zasługuje na zemstę. Czytaj dalej »

David Weber, John Ringo – Cykl księcia Rogera

Kategorie: Science fiction

marsz-w-glab-laduMarsz w głąb lądu
Marsz ku morzu
Marsz ku gwiazdom
Nas niewielu

Na początku może uporządkujmy kwestię nazewnictwa. Po tym jak wydane został pierwsze dwa tomy cyklu, w Stanach i nie tylko, nazywano go „cyklem Marsz” lub „Marduk”. Jednak w ostatnim tomie autorzy zmienili metodę wymyślania tytułów i obje nazwy przestały się nadawać, a serię zaczęto nazywać „cyklem księcia Rogera”. I ja przy tym zostanę, mimo że w Polsce często jest kojarzona jako „Imperium Człowieka”, co jest trochę bez sensu, bo samego Imperium tam tyle, co kot napłakał.

Imperium Człowieka – twór obejmujący większość znanego i (nie zawsze) cywilizowanego wszechświata, klika(set/naście) galaktyk, ras, wyznań i planet tyle, że nawet administracja się gubi. Na czele tego wszystkiego stoi Cesarzowa. Cesarzowa nie tylko tytularna, ale sprawująca faktyczną władzę (chociaż nie absolutną). Władczyni pewnego pięknego dnia postanawia wysłać najmłodszego syna na galaktyczne zadupie jako przedstawiciela Rodziny, z okazji święta na rzeczonym zadupiu. Najmłodszy syn jest… problemem i to nie tylko własnej matki. Roger interesuje się tylko modą i polowaniami (nijak nie wiem jak jedno ma się do drugiego), o dziwo nie interesuje się kobietami (facetami zresztą też nie), nie ma przyjaciół poza służącym – Kostasem i nauczycielką skrzyżowaną z doradcą i damą do towarzystwa jednocześnie. Jego rodzeństwo jest kilkadziesiąt lat starsze i praktycznie nie ma z nimi kontaktu. Matka i rząd trzymają go z daleka od polityki i na dodatek tuż przed podróżą  zmienili mu batalion ochrony osobistej.    Czytaj dalej »

Gail Carriger – Bezduszna (Protektorat Parasola tom I)

Kategorie: Steampunk

bezduszna

Alexia Tarabotti jest starą panną. Co prawda ma lat dwadzieścia pięć, ale jest starą panną odkąd pamięta. Jej matka po prostu sierdziła, że szkoda pieniędzy na debiut towarzyski dziewczyny z za dużym nosem i zbyt ciemną cerą (odziedziczonych po ojcu – Włochu) i postanowiła zainwestować w dwie córki z drugiego małżeństwa. Staropanieństwo co prawda niebyt Alexi przeszkadza, na dodatek daje dużo więcej swobody niż ma panienka na wydaniu i dużo więcej niżby chciała jej matka. Bo w końcu kto w tych czasach spędza czas w cudzych bibliotekach zamiast udzielać się towarzysko podczas przyjęć. A czasy mamy królowej Wiktorii. Czasy dam z parasolkami, eleganckich powozów i ekskluzywnych przyjęć. Czasy zamglonego Londynu oświetlonego gazowymi latarniami, który przygotowuje się do nadejścia epoki pary, a wampiry i wilkołaki…Prrryyy. Wróć. Jeszcze raz… Czasy zamglonego Londynu, gdzie wampiry i wilkołaki doradzają królowej i chodzą otwarcie po ulicach. I nikogo to (poza czytelnikiem) nie dziwi. Czytaj dalej »

Peter Watts – Rozgwiazda (dwugłos)

Kategorie: Science fiction

rozgwiazda

Komputery, telefony, samochody, odkurzacze, świetlówki. Wszystkiemu potrzebna jest energia. Konwencjonalne elektrownie dawno przestały wystarczać, na farmy wiatrowe brakuje miejsca, ale nasza planeta wytwarza ogromne ilości energii, tylko trzeba wiedzieć jak ją czerpać i gromadzić. Na uskokach płyty tektonicznej Juan de Fuca, trzy kilometry pod powierzchnią oceanu zamontowano generatory i linie przesyłowe. Problem tylko w tym, że ktoś tego systemu musi pilnować; konserwować, naprawiać i nadzorować.

Czytaj dalej »