
Nocą, w ciemnym zaułku Londynu, ktoś stracił głowę. Znowu. Niby nic ciekawego, tylko że ten delikwent głowę stracił jak najbardziej dosłownie. Na dodatek głównym świadkiem zbrodni jest duch, który nawet za życia niezbyt by się nadawał do zeznawania w sądzie. Czytaj dalej »






