Faizal Hafsah – Herbaciany sztorm

Kategorie: Fantasy

1 out of 5 stars (1 / 5)
Jest to pierwsza i pewnie nie ostatnia książka, na którą trafiłam, a która sprawia wrażenie, że napisał ją ChatGTP. Tak na zasadzie: „weź wszystkie najlepiej się sprzedające serie fantasy ostatnich lat, dodaj do tego wampiry i napisz YA, korzystając ze wszystkich klasycznych motywów i tropów”. I tak właśnie mógłby powstać Herbaciany sztorm. Czytaj dalej »

Cherezińska Elżbieta – Bolesław II (T.1 Śmiały)

Kategorie: Historyczna

4 out of 5 stars (4 / 5) Elżbieta Cherezińska kontynuuje swoją sagę piastowską. Tym razem zainteresowała ją postać Bolesława Śmiałego, zwanego też Szczodrym. Postać króla, o którym wszyscy wiedzą, że zabił  bluźnierczo biskupa Stanisława. Tak napisał Wincenty Kadłubek i koniec, poszło w świat. A reszta? Czy zabicie biskupa było jedynym „osiągnięciem” króla?  Łatwo zapominamy, że Bolesław II był jednym z najznamienitszych władców Polski,  że z powodzeniem uprawiał politykę zagraniczną, zręcznie manewrując między innymi władcami, bił własną monetę, odzyskał dla Polski koronę, podniósł kraj po pogańskiej rebelii. Czytaj dalej »

Maas Sarah J. – Dwór Srebrnych Płomieni ( t.4 Dwór Cierni i Róż)

Kategorie: Fantasy, Romantasy

4 out of 5 stars (4 / 5) Tom czwarty popularnej serii Dwory, jest swoistą rehabilitacją, za „cienki w uszach” tom  3,5. Tym razem prawie nie ma Feyry i Rhysa. I bardzo dobrze, bo w mojej opinii przez akcje w poprzednim tomie, te postacie zgrały się co cna i mocno znudziły. Nie ma też praktycznie Elaine. Mam wrażenie, że autorka zwyczajnie nie miała pomysłu co zrobić z tą siostrą Feyry. W efekcie po kartach książki plątała się postać widmo, niby pozytywna, a jednak denerwująca swoją nijakością  czy może bardziej – sztucznością. Niby obecna, ale jednak jej nie ma. A jak już się pojawiała, to wręcz zaczynałam w myślach prosić autorkę, żeby może tę niedoróbkę litościwie, ku uldze innych bohaterów i czytelników uśmierciła. Gdzieś w tle znikają też Amrena, Morrigan, Azrierl. O kim zatem jest ta opowieść? O Neście. Czytaj dalej »

Banach Iwona – O jeden zgon za daleko

Kategorie: Kryminał, Obyczajowa, Przygodowa

[ usr 1,7] W poszukiwaniu następczyni nieodżałowanej Joanny Chmielewskiej sięgnęłam po książkę Iwony Banach. Zachęciły mnie do tego recenzje znajomych zaśmiewających się do łez w trakcie lektury. Nie ukrywam, że złapałam pozycję pierwszą z brzegu, bez jakiegoś poszukiwania, czy analizy. Ot, wpadła w ręce to czytamy. I, sądząc po komentarzach, to był spory błąd. Czytaj dalej »

Justyna Hankus – Dwie i pół duszy. Folk noir

Kategorie: Fantasy

1.5 out of 5 stars (1,5 / 5)
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to język. Piękny, dopracowany, wręcz poetycki. Bardzo skupiony na budowaniu opisów i nastroju. I tu się pojawia pierwszy zgrzyt.
Bo opisy, nastrój i ogólna atmosfera wsi odciętej od świata, gdzie tylko mgła, knajpa, pleban i czarownica zalatują epoką mocno niedzisiejszą, mówiąc delikatnie. Tak XIX wiekiem, mniej więcej. Tym bardziej, że nasz bohater nie ma w chacie ani prądu, ani bieżącej wody. Ani nawet zamka w drzwiach. Czytaj dalej »

Jones Dan – Zimowe Wilki (Psy z Essex T.2)

Kategorie: Historyczna, Przygodowa

3.5 out of 5 stars (3,5 / 5) Po lekturze części pierwszej miałam poważne wątpliwości czy kupować część drugą. Zdecydowałam się jednak dać autorowi drugą szansę, wierząc, że mankamenty poprzedniego tomu wynikły przed wszystkim z faktu, że beletrystyka historyczna rządzi się innymi prawami niż książka popularyzatorska. Tak więc kupiłam i nie żałuje. Autor wyraźnie zareagował na krytykę jaka spotkała go po Psach i dość wyraźnie zmienił optykę. Tym razem na plan pierwszy wysunął stworzone przez siebie postacie,  wydarzenia i postacie historyczne przesuwając na dalszy plan. Czytaj dalej »

Szumacher Anna – Arcana

Kategorie: Fantasy

3.5 out of 5 stars (3,5 / 5)
Przyznaję, że przyciągnęła mnie okładka w stylu art deco, co jest na tyle istotne, że jedyną rzeczą w tym stylu pojawiającą się w fabule jest sukienka głównej bohaterki (trochę się zawiodłam). Poza tym mamy zamek (raczej średniowieczny) i arystokrację spętaną konwenansami (z wieku w sumie dowolnego, ale zdaje się przewijały się w fabule surduty, więc minimum XVII). I przede wszystkim mamy morderstwo (dość ponadczasowy wynalazek). Czytaj dalej »