Kiedy myślimy “Inkwizycja” wyobraźnia podsuwa nam przede wszystkim dwa obrazy. Płonący stos i sala tortur z narzędziami na których zaschła czarna krew. Jednak Inkwizycja, zwana też “siepaczami kościoła”, lub mniej poetycki, zbrojnym ramieniem tej instytucji, to nie tylko stosy i tortury. A przynajmniej, nie tylko. To wielka polityka. To bezwzględna walka o władzę. Czytaj dalej »
inkwizycja
Brzezińska Anna – Woda na sicie. Apokryf czarownicy.
Kategorie: Historyczna, PrzygodowaPo lekturze Cór Wawelu, które raziły mnie niespójnością i męczyły miotaniem się pomiędzy opowiadaniem historycznym, a rozprawką na temat losów kobiet w czasach Jagiellonów, do nowej książki Anny Brzezińskiej podchodziłam jak przysłowiowy pies do jeża. Z jednej strony przyciągała mnie niewątpliwa wiedza historyczna autorki, z drugiej – obawiałam się takiego bujania między stylami jakie zafundowała w poprzedniej swojej książce. Czytaj dalej »
Gałuszka Tomasz – Inkwizytor też człowiek
Kategorie: Historyczna Historia (nie tylko ta związana z religią) pełna jest momentów niejednoznacznych, ciekawych i nie do końca wyjaśnionych. A skoro autor jest historykiem, w dodatku mediewistą to chyba można liczyć na rzetelność. I na umiejętność wysławiania się, skoro jest też dominikaninem. Prawda? Czytaj dalej »
Marcin Pągowski – Zima mej duszy (dwugłos)
Kategorie: FantasyŚredniowiecze; dość podobne do tego znanego z kart historii. Bez magii i kapłanów dawnych bogów, z zatłoczonymi zajazdami, przesądnymi chłopami i pobożnym ludem, który poza Jedynym boi się głównie Inkwizytorów.
Prągowski pokazuje nam świat bardzo podobny do naszego, w którym religia podobnie jak u Piekary różni się jednym, ale dość istotnym szczegółem – tu syn Boga nie zszedł z krzyża, żeby pokarać krzywdzicieli ogniem i mieczem, ale w ogóle nie zgodził się zostać męczennikiem. Ojciec więc przeklął jedynego syna i pokarał go nieśmiertelnością. A potem postarał się o córkę, która zastąpiła brata w roli wybawiciela. Czytaj dalej »
Ju Honisch – Obsydianowe serce (dwugłos)
Kategorie: Steampunk“Powieść gotycka z dozą czarnego humoru i szczyptą steampunku”. Steampunk? Czarny humor? Kupuje! Powieść gotycka i zachwyty wyprodukowane tuż obok powyższego cytatu, przez Tanye Huff już niekoniecznie, ale okładka kusiła.
Monachium. Młoda dama szuka przyszłego narzeczonego (oczywiście ma do towarzystwa przyzwoitkę i pokojówkę). Trzech oficerów (jeden angielski ignorujący zasady etykiety i dwóch bawarskich, z czego jeden jest chodzącym podręcznikiem dobrego wychowania w takim stopniu, że dziwiłam się, że nie szeleści kartkami) szuka tajemniczego, magicznego zwoju. Do tego mamy: maga na usługach rządu, śpiewaczkę operową, trzech zakonników z Zakonu Światła (wypisz-wymaluj hiszpańska inkwizycja), hotelowego lekarza i elfo-wampira, czyli przedstawiciela Si. Si są rasą ukrywającą się, i bliżej niekreśloną, poza jedną cechą wspólną – śpiczastymi uszami, mogą się różnić wszystkim – mocami, charterem i przede wszystkim, podejściem do ludzi. Całe to towarzystwo tkwi zamknięte w eleganckim hotelu, w którym rozpłynął się ów tajemniczy zwój, który podobno daje moc kształtowania świata. Czytaj dalej »
Jacek Piekara – Ja, Inkwizytor. Wieże do nieba
Kategorie: FantasyTym razem zamiast standardowego zbioru opowiadań o przygodach licencjonowanego inkwizytora Jego Ekscelencji biskupa Hez-Hezronu mamy opowiadanie i minipowieść.
W Dziewczynach Rzeźnika młody Mordimer prowadzi swoje pierwsze śledztwo (w sprawie morderstw), które ma zadecydować, czy dostanie licencje inkwizytora. W tytułowych Wieżach o nieba już jest inkwizytorem, ale młodym i niedoświadczonym, a rzecz dzieje się w mieście, w którym budowane są aż dwie katedry. Czytaj dalej »
Jacek Piekara – Inkwizytora cztery tomy
Kategorie: FantasyMłot na czarownice
Łowcy dusz
Sługa boży
Miecz aniołów
„Mordimer Medderdin licencjonowany inkwizytor Jego Ekscelencji biskupa Hez-Hezronu”. Tak zawsze przedstawia się główny bohater, który zajmuje się oczywiście tym, czym inkwizytor powinien się zajmować, ale nie tylko. Mordimer rozwiązuje też sprawy czysto kryminalne i działa jako najemnik, jeśli kogoś stać na jego usługi, które tanie nie są. Wszystko to w alternatywnym średniowieczu – brudnym, śmierdzącym, brutalnym i pełnym śmierci – często przypadkowej. Tylko wiara chrześcijańska różni się jednym szczegółem, który zmienia wszystko. Tutaj Chrystus zszedł z krzyża i pokarał swoich oprawców ogniem i meczem. A w modlitwie mamy „i daj nam siły abyśmy nie odpuszczali naszym winowajcom”. Czytaj dalej »