Wiera Szkolnikowa – Namiestniczka t.I i II

Kategorie: Fantasy

Namiestniczka1Bywają światy w których czytelnik się nudzi. Bywają światy w których czytelnik się gubi. I bywają światy w sam raz.
Porządnie, starannie przemyślane, poukładane, pozwalające niemal wierzyć, że opis jaki dostajemy dotyczy rzeczywistego miejsca w świecie, a nie literackiej imaginacji.  Taki właśnie jest świat przedstawiony w Namiestniczce. Widać, że autorce przyszło w sukurs jej RPG-owe doświadczenie. Nijak nie można się przyczepić do wizji świata jaką przedstawiła w Namiestniczce. Konstrukcja krain jest praktycznie bez wad. Jest przemyślana od początku do końca. Od geografii i związanej z tym pogody wymyślonych krain, poprzez układ społeczny, aż po wierzenia religijne, historię i obecność magii. Jednocześnie , autorce udało się uniknąć pułapki sztuczności. Ani przez moment nie mamy wrażenia, że przedstawiony świat jest tworem sztucznym.  Czytaj dalej »

Jürgen Thorwald – Stulecie chirurgów

Kategorie: Biografie - Dokument

chirurdzyNiektóre rzeczy czy rozwiązania, wydają się nam tak oczywiste i jasne, że jakoś się nie zastanawiamy jak to było, zanim się pojawiły. I trzeba dopiero książek takich jak „stulecie chirurgów” żeby docenić to co się ma. Wyobrażacie sobie na przykład operację zdejmowania bielma z oka bez znieczulenia? czy w ogóle jakikolwiek zabieg chirurgiczny bez narkozy? Przyznaję bez bicia, mnie na samą myśl o czymś takim robi się słabo, niedobrze i mam ochotę brać nogi za pas.
Podobna ochota nachodziła mnie nie raz i nie dwa w trakcie lektury „Stulecia”. Co prawda, autor nie epatuje makabrycznymi opisami, ale mojej wyobraźni starczyło i to, co napisał, żebym miała, jak to się mówi dość. Czytaj dalej »

Michael Peinkofer – Powrót Orków (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

orkiOrki są brzydkie, wredne i śmierdzą. O Orkach się nie pisze. No bo jak można pisać o istotach które uznaje się za … żuli świata fantasy? Toteż kiedy wpadła mi w ręce książka której głównymi bohaterami są właśnie orki – zabrałam się za czytanie z wielkim zainteresowaniem. Rozumiecie – o hobbitach już było, o elfach jasnych i ciemnych nasmarowano niejedno tomiszcze, krasnoludy posiadają swoją literaturę, a orki nie. Kolega, który mi tę książkę pożyczył zapowiedział z błyskiem w oku, że to parodia, ale nic więcej powiedzieć nie chciał.
Książka rzeczywiście okazała się po części parodią „Władcy Pierścieni”, a po części parodią parodii, zaś para głównych bohaterów niemal od pierwszych stron kojarzy się nieodparcie z Flipem i Flapem. Czytaj dalej »

Veronica Roth – Niezgodna

Kategorie: Postapokalisa

niezgodna

Ruiny Chicago są podzielone na pięć dzielnic należących do pięciu frakcji. Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość i Serdeczność mają przyświecać mieszkańcom podczas całego życia. Pomiędzy dzielnicami są slumsy zamieszkiwane przez bezfrakcyjnych – tych którzy z frakcji odeszli, zostali wyrzuceni lub nie przeszli nowicjatu. Nikt im nie da drugiej szansy, nie zatrudni, nie będzie leczył – dla reszty praktycznie nie istnieją, mimo że wszyscy zdają sobie sprawę z ich obecności.
Każdy szesnastolatek musi przejść Test Przynależności, który określi do jakiej frakcji najbardziej się nadaje, jednak wyboru dokonuje się samodzielnie i można wyniki testu zignorować. Czytaj dalej »

Ilona Maria Hilliges – Gwiazdy nad Afryką

Kategorie: Obyczajowa, Podróżnicza

AfrykaZnowu nazbierało mi się książek do recenzowania, więc nie ma innej rady jak rozsiąść się z kubkiem kawy i skrobać….. Ale do rzeczy:
Utrzymana w duchu „Pożegnania z Afryką” , książka przygodowo – obyczajowa, przenosząca nas do pionierskich czasów kiedy najtęższe umysły wydzierały, czasem nieco przypadkowo przyrodzie jej tajemnice. Oto czasy gdy higiena przedoperacyjna nie jest jeszcze niczym oczywistym, cesarki są podejrzane, a przetaczanie krwi to metoda nowatorska i niebezpieczna. To również czasy gdy kobieta która pragnie coś osiągnąć poza kuchnią może spotkać się w najlepszym razie z pobłażliwym traktowaniem, a w najgorszym – z ostracyzmem. Nasza bohaterka, adoptowana córka lekarza który przeniósł się do Afryki, decyduje się na krok w owych czasach nietuzinkowy. Czytaj dalej »

Miller Karen – Nieświadomy Mag, Przebudzony Mag

Kategorie: Fantasy

nieswiadomyTym razem będzie o książce która mi się bardzo  podobała. A raczej o dwuksięgu bo „Królobojca, Krolotwórca” to wszak dylogia. I powiem od razu,  trochę żałuję, że tylko dylogia. Chociaż autorka stworzyła model świata niejednokrotnie już wykorzystywany w literaturze – magiczna rasa panów i niemagiczna rasa poddanych, to jednak potrafiła sprawić, że ta wtórność nie razi. Świat Lur jest bardzo rzeczywisty i łatwo nam uwierzyć,  że istnieje naprawdę. Nie ma w sobie nic ze sztampy, nie odbija tylu już opisanych krain.  W trakcie lektury można wręcz odnieść wrażenie, że  jeśli wyjrzymy za okno – to krajobraz który ujrzymy, będzie właśnie krajobrazem Lur. Książka nie epatuje również nadmiarem magii.  Już raczej zadziwia jej dyskrecją.  Czytaj dalej »

Mike Resnick – Starship Bunt

Kategorie: Science fiction

starship-bunt

Wilson Cole został zdegradowany (po raz kolejny) i przeniesiony na największe zadupie jakie dało się znaleźć w galaktyce, czyli okręt  Roosvelt. Co dziwniejsze Cole jest przy okazji najbardziej odznaczonym oficerem we flocie i narodowym bohaterem. Jednak dowództwo przeniosło go na okręt dla nieudaczników, żeby przestał robić idiotów z wyższych rangą. Oczywiście na Obrzeżu, gdzie przebywa nasz bohater, pojawiają się kłopoty i oczywiście ląduje on (z własnej i nieprzymuszonej woli) w samym ich środku, a potem… Czytaj dalej »