A gdyby można było zatrzymać zegar biologiczny? Właśnie dziś, właśnie w tym momencie? Gdybyś już zawsze miał (miała) mieć fizycznie tyle lat co w tej chwili? Czy chciałbyś być wiecznym dwudziestokilkulatkiem? A może tak jak ja masz już te „dzieści” lat i odczuwasz pierwsze oznaki tego, że twój organizm tu i tam się zużył? Skorzystałabyś z nieśmiertelności?
Czy chciałabyś zatrzymać swoje dziecko w wiecznym niemowlęctwie, albo wiecznym dzieciństwie?
A wyobrażasz sobie świat w którym nie ubywa ludzi? Świat w którym największym dobrem staje się miejsce do życia i szklanka wody? Czytaj dalej »
Author: K. Wal
Sławomir Koper – Tajemnice i sensacje świata antycznego
Kategorie: Biografie - Dokument, Historyczna
Na odmianę będzie o książce popularno – naukowej. A przynajmniej za taką uznaje ją autor i wydawnictwo. I na tym zdaniu można byłoby tak naprawdę skończyć te recenzje. Być może dla osoby która nie ma szerszej wiedzy o czasach antycznych, ta książka będzie interesująca. Ale dla mnie była…miałka i żerująca na taniej sensacyjce. Co gorsza dziwnym trafem autor wybrał w dużej mierze akurat te tematy które całkiem niedawno gościły na dużym ekranie. Spartanie, Kleopatra, Aleksander Wielki, Haniball, Kommodus, Neron i tak dalej i w tym stylu, z niewielką domieszką czasów, gdy religia chrześcijańska zaczęła wypierać wierzenia dawnych rzymian.
Jeśli zatem ktoś jeszcze nie wie, że miłość grecka oznacza homoseksualizm z lekką przymieszką pederastii, jeśli nie zorientował się, że państwo spartan to państwo rasy panów, jeśli nie wie, że Temistokles to przykład cwanego starożytnego lobbysty i tak dalej -to książka go zafascynuje. Dla mnie nie była żadnym odkryciem, a nawet denerwowała pewną „po – łebkowością”. Cóż zwyczajnie nie lubię książek pisanych „pod publiczkę”
Cinda Williams Chima – Król Demon (dwugłos)
Kategorie: Fantasyby Atisha
Co się na wszystkie bogi ostatnio wyprawia w literaturze fantasy?! Czytam, czytam i nie wiem – śmiać się, płakać, kląć czy może dać sobie spokój z tym gatunkiem literackim? Moda jakaś się zrobiła paskudna na dwa nazwijmy to nurty. W pierwszym królują wampiry, wampirzyce, nieumarli, anioły, nefilim i tak dalej i w tym stylu. Wszystko dobrze unurzane w sosiku ze „Zmierzchu”, albo innej „Buffy – postrachu wampirów”. No i te sceny seksu, zawsze i obowiązkowo odlotowo kosmicznego, chociaż przy ich czytaniu odnosi się wrażenie, że autorka tyle wie o seksie ile wypatrzyła w internecie.
Drugi nurt to motyw kopciuszka (dla młodszego pokolenia – kopciuszek to taki Harry Potter waszych babć), czyli mamy młodą osobę „tego” lub „tą”, przeznaczoną do czynów niebywałych, albo już dysponującą mocą, której się panicznie boi, albo dopiero mającą tą mocą dysponować ( zupełnie jak w życiu – ktoś dojrzewa i zaczynają mu talerze lewitować po domu….),która jednakże nic o swoim przeznaczeniu nie wie, bo wszyscy w koło się uparli trzymać buźki na kłódkę.
Michael Chabon – Związek żydowskich policjantów
Kategorie: Kryminał, Obyczajowa
Już sam opis z tyłu okładki był fascynujący: ” czy da się polepić Chandlera z Isaackiem Singerem…”/ Oj da się. I to całkiem udanie da. Od razu napiszę, że nie przepadam za Singerem. Za Chandlerem także z resztą nie. Ten ostatni zwłaszcza zawsze kojarzy mi się z abnegatem nieudacznikiem przegranym nawet wtedy gdy wygrywa. A ponieważ kilka takich egzemplarzy mam dookoła w realnym życiu – więc „wicie rozumicie” obejdę się bez książek o takich ludziach. Czytaj dalej »
Chadwick Elizabeth – Córki Graala
Kategorie: Fantasy, Historyczna
Lubię książki Elizabeth Chadwick. Zazwyczaj są dobrze oparte na badaniach historycznych, autorka dba o szczegóły i stara się aby ją za bardzo fantazja nie poniosła. A jednak przy kupowaniu „córek” trochę mi zadrżała ręka. Święty Graal i jego spadkobiercy to temat modny do bólu, eksploatowany do bólu i w efekcie nudny też do bólu. Ile na wszystkie bogi można czytać wariacji na ten sam temat?!
Zaufanie do autorki przeważyło jednak moją nieufność do tematu i ostatecznie książka wylądowała na mojej półce. Cóż, jeśli chodzi o tło historyczne – to się nie zawiodłam. Elizabeth odrobiła lekcję porządnie i jej opis krucjaty przeciwko katarom jest zgodny z historią. Nie zawiodłam się także na jej warsztacie pisarskim – bohaterowie nie są papierowi, mają w sobie to coś co powoduje, że się im zwyczajnie „kibicuje”. Czytaj dalej »
Simon Green – Błekitny księżyc t.1 (dwugłos)
Kategorie: FantasyZajawka na okładce sugerowała, że oto pojawiła się nowa książka z rodzaju „fantastyka i fantasy dla szyderców”, czyli taka jakie ostatnio, zapewne z racji wieku najbardziej lubię czytać. Toteż rzuciłam się na nią z blaskiem w oku i pieśnią na ustach. Kilka pierwszych stron podtrzymało dobre wrażenie, a potem…. Jak zawsze wylazły różne „ale” a imię ich było LEGION. „Błękitny księżyc” okazał się przede wszystkim książką zmarnowanych pomysłów. A także książką przedziwnej polszczyzny, na tyle niezgrabnej, że kilka razy musiałam się upewnić czy naprawdę mam do czynienia z tłumaczonym obcokrajowcem, a nie z dziełem popełnionym przez nastoletni produkt polskiej myśli edukacyjnej Czytaj dalej »
Kit Fai Pai – Córka konkubiny
Kategorie: Obyczajowa
Lubię książki opowiadające o Dalekim Wschodzie. Czytając je ( mówię o tych dobrych) czuję się trochę tak, jakbym uchylała zasłonę oddzielającą mnie od zupełnie innego wymiaru. Lubię te książki za ich poetykę, odmienność myślenia, za to, że my, zarozumiałe „zachodniaczki” wychodzimy w tych książkach na skostniałych nietolerancyjnych bałwanów, z których tylko można się śmiać, zaś zrobienie w przysłowiowego konia należy niemalże do obowiązku każdego porządnego Chińczyka czy Japończyka.
Lubię też za to, że świat przedstawiany w książkach jest w gruncie rzeczy jeszcze bardziej ksenofobiczny, skostniały i nietolerancyjny niż nasz własny. Czytaj dalej »

