Trzynastoletni James Bond właśnie zaczął naukę w Eton, gdzie bardzo szybko pakuje się w kłopoty dzięki członkostwie w Stowarzyszeniu Ryzyka. Na szkolnej uroczystości dowiaduje się, że ciotka, która się nim zajmuje po śmierci rodziców, z powodu pracy nie jest w stanie się nim zająć podczas wakacji. Wspólnie ustalają, że młody James ma poznać zabytki Sardynii z wycieczką szkolną, a potem udać się do mieszkającego w okolicy kuzyna. W tym czasie w Anglii miała miejsce seria kradzieży, których ofiarami padli między innymi rodzice kolegów Bonda. Czytaj dalej »
Brent Weeks – Poza cieniem Tom 3 trylogii Anioł Nocy.
Kategorie: Fantasy
Dojechałam wreszcie do końca ostatniego tomu Anioła Nocy. No, działo się w nim, oj działo. Można śmiało powiedzieć, że na całej mapie krainy rozgorzała walka. Ta widoczna, w której ścierają się armie i ta niewidoczna, kiedy ścierają się intrygi, chciejstwa i magia. Jest mrocznie, krwawo i strasznie, czyli tak jak powinno być, choć od razu mówię, moim zdaniem znacznie mroczniejszy i krwawszy był tom drugi. Czytaj dalej »
Indridason Arnaldur – Głos ( cykl Erlendur Sveinsson t.5)
Kategorie: Kryminał
Kolejną, trzecią już książkę Arnaldura Indridasona z cyklu połączonego postacią komisarza Erlendura przeczytałem w święta – okazało się to nawet na czasie, bo akcja powieści kryminalnej „Głos” rozgrywa się tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Zamordowany zostaje portier w eleganckim hotelu w Reykjaviku, a do zbrodni dochodzi w hotelowej piwnicy. Jak to u Arnaldura – kolejna islandzka zbrodnia, pospolita, dosyć bezsensowna i mało finezyjna – kilkanaście ciosów nożem. Jest jednak i element niezwyczajny – zamordowany wiele lat wcześniej był solistą chóru chłopięcego obdarzonym wyjątkowym głosem, dziecięcą gwiazdą na progu kariery muzycznej, której nie zrobił, bo bardzo wcześnie przyszła mutacja. Czytaj dalej »
Rankin Robert – Dziewczyna Płaszczka i inne nienaturalne atrakcje (dwugłos)
Kategorie: Steampunk
Parodia na parodii parodią pogania. Tak w największym skrócie można byłoby zrecenzować Dziewczynę Płaszczkę. I w takim ujęciu, książka ta ma sens. W innym zdecydowanie nie.W innym mówiąc wprost wychodzi knot. Zacznijmy jednak od początku. Czytaj dalej »
Andrew Davidson – Gargulec
Kategorie: Obyczajowa
Rzadko trafiają mi się książki, przy recenzowaniu których zżymam się na sztywne ramy recenzji. Równie rzadko trafiają się książki tak bogate i niezwykłe, że nie bardzo wiadomo, do której kategorii je przypisać, bo każda będzie zbyt uboga czy wąska. Taki właśnie jest Gargulec, powieść teoretycznie obyczajowa. No właśnie – teoretycznie… Ta napisana w pierwszej osobie historia, opowiedziana językiem do którego zarazem pasuje i nie pasuje określenie „poetycki”, nieco mistyczna, a jednak mocno trzymająca się ziemi, mająca wszelkie cechy prawdopodobieństwa, a przecież zatrącająca o magię – chwilami staje się powieścią historyczną, a momentami bije na głowę niektóre książki fantasy. Czytaj dalej »
Peter V. Brett – Wielki bazar / Złoto Brayana
Kategorie: Fantasy
Po raz kolejny stwierdzam – prequele to jedna wielka ściema i odcinanie kuponów od tego co było. Nie opłaca się ich kupować, chyba, że potraktujemy je „leczniczo” jako pewny środek na podniesienie ciśnienia. Mnie w każdym razie ciśnienie podniosło dość radykalnie. Po przeczytaniu „Wielkiego bazaru” poczułam się zwyczajnie oszukana przez autora. Być może trochę jest w tym i mojej winy, może zwyczajnie oczekiwałam zbyt wiele. Co prawda w przedmowie autor sugerował, że oto oddaje czytelnikowi do ręki rozdział 16 bis Malowanego człowieka, opowiadający o przygodach Posłańca, ale z drugiej strony sugerował, że są to fragmenty które dla dobra fabuły i cytuję „dynamiki rozwoju postaci” usunął z powieści. Czytaj dalej »
Stieg Larsson – Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet (dwugłos)
Kategorie: Kryminał, Obyczajowa
Uległam marudzeniom licznych znajomych, którym nie może się pomieścić w głowie, ze „osoba tak oczytana” nie przeczytała jak dotąd żadnej książki z tak sławnego cyklu kryminalnego jak Millenium” Stiega Larssona. Kochani, już dość dawno temu przeczytałam „Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet” . Tylko jakoś nie miałam ochoty brać się za recenzowanie tej książki. Czyli jak nie trudno się domyśleć na kolana mnie nie rzuciła. Skoro jednak już tak na mnie krzyczycie, postaram się napisać o niej kilka słów. Czytaj dalej »