Janusz Aleksandra – Asystent czarodziejki. Kroniki Rozdartego Świata. Tom 1

Kategorie: Fantasy, Postapokalisa

Do sięgnięcia po książkę przekonała mnie… jej autorka. A w zasadzie jej polconowa prelekcja – uporządkowana, sensowna i upiornie logiczna. Czyt.: zapałałam do pomysłów Aleksandry Janusz nagłym i dzikim entuzjazmem, i postanowiłam zapoznać się z tym co autorka wyprodukowała.
Asystenta kupiłam dosyć ostrożnie – znaczy tylko pierwszy tom z całej trylogii, ale nauczona doświadczeniem wolałam nie ryzykować. I wiecie co? Żałuję jak cholera. Ale dla odmiany nie tego, że w ogóle kupiłam tylko tego, że nie kupiłam wszystkich trzech tomów od razu. Bo teraz cierpię i czekam, i doczekać się nie mogę, aż dostanę pozostałe dwa. Czytaj dalej »

Bardugo Leight – Szturm i Grom (Grisza t.2)

Kategorie: Fantasy

Baśń plecie się dalej. Ale teraz przybrała mroczniejszy charakter. Przyzywaczka światła wpadła w pułapkę władcy mroku i wydaje się, że jest zupełnie bezradna. Uwięziona na statku najsłynniejszego pirata, pozbawiona własnej mocy, zmuszona uczestniczyć w czymś czego się boi, otoczona przez fałszywych przyjaciół…. Oto los Aliny – zwykłej niezwykłej dziewczyny którą poznaliśmy w tomie pierwszym trylogii. Czytaj dalej »

Andrzej Sapkowski – Sezon Burz

Kategorie: Fantasy

sezon-burzDisclaimer inną recenzję Sezonu znajdziecie TU

Lektura Sezonu burz była straszliwie rozdzierająca. Z jednej strony – czekałam na tę książkę kilka miesięcy, byłam ciekawa tego, co jest w środku. Chyba nigdy nie będzie dla mnie wystarczająco dość przygód wiedźmina, dlatego też dylemat wewnątrz mnie stawał się tak nie do zniesienia. Bo z drugiej strony, minęło sporo czasu od Pani Jeziora, cykl wydawał się być zamknięty i bardzo nie lubię zabiegu wskrzeszania bohatera dla “jeszcze jednej książki”.

Zaczynając czytać, grubo po premierze książki, widziałam już kilka recenzji, słyszałam o fragmentach tego co jest w środku. I bałam się, że jak przeczytam to sobie ten mój ulubiony cykl zepsuję. Zepsuję i nie będę lubić.  Czytaj dalej »

Sapkowski Andrzej – Wiedźmin Sezon Burz

Kategorie: Fantasy

 

sezon-burzPięcioksiąg wiedźmiński (i opowiadania) przeczytałam jakiś czas temu w mniej więcej tydzień. Książka wciągnęła mnie kompletnie, a niektóre fragmenty nadal znam na pamięć. Jeśli wtedy ktoś dołożyłby mi dodatkową książkę z ASowego neverneverlandu poleciałabym radośnie czytać ignorując wszystkie pozostałe lektury. Ponad dziesięć lat później, po Trylogii Husyckiej i Żmii podeszłam do Sezonu burz jak pies do jeża, a nawet bardziej ostrożnie, bo książka ponad pół roku przeleżała na półce. Niestety, kiedy po nią w końcu sięgnęłam, okazało się, że wszystkie najgorsze przeczucia się sprawdziły. Czytaj dalej »