
(2 / 5) „Tragedia…” jest formalnie drugą częścią trylogii – bo po niej jest jeszcze jedna część tej opowieści. Dłuższy czas mi zabrało, żeby zacząć ją czytać, bo wrażenia po pierwszej części rewelacyjne nie były, o czym tu pisałem.
A dlaczego uważam, że druga cześć nawiązuje do pierwszej tylko formalnie? Dlatego, że niby część bohaterów pozostała, ich „mroczne tajemnice nadal rzucają długi cień” (oczywiście na skalę tej „metropolii” po sezonie), kotka Burbur też niby ta sama – a jednak książka jest już zupełnie o czym innym. Czytaj dalej »
satyra obyczajowa
Matyszczak Marta – Mamy morderstwo w Mikołajkach (kryminał z pazurem t.1) Dwugłos
Kategorie: Kryminał, Obyczajowa
(1,5 / 5) Książka wydana przez Wydawnictwo Publicat w serii Kryminał z Pazurem otwiera coś w rodzaju trylogii – bo są jeszcze dwie kolejne części tej opowieści. Dzieło jest nowiutkie, napisane i wydane w 2024 roku, kryminału w tym niewiele, bardziej literatura obyczajowa z domieszką sensacji. Czytaj dalej »
Nosowska Katarzyna – A ja żem jej powiedziała
Kategorie: Obyczajowa, Reportaż
(1,5 / 5) Muszę przyznać, że po książce spodziewałam się trochę więcej. Zwłaszcza, że poprzednie spotkanie z książką wydaną przez Wielką literę w tej stylistyce ( Jak się starzeć bez godności) wspominam z przyjemnością. No i autorka też nie jest osobą nieznaną. Bądź co bądź jest to piosenkarka, autorka tekstów, laureatka Paszportów Polityki itd. itp.Jest też, a może przede wszystkim doskonałą obserwatorką. I potrafi mówić/pisać o otaczającej rzeczywistości prosto z mostu, bez obaw o naruszenie tabu, czy też obrazę czyiś uczuć. Co więc poszło nie tak? Czytaj dalej »
Bray Libba – MISSja survival
Kategorie: Przygodowa, Satyra polityczna
Książeczka wpadła mi w ręce na jakiejś wyprzedaży. Postanowiłam zaryzykować, mimo że opis na okładce sugerował dwie możliwości – albo będzie to niezła satyra, albo coś kompletnie niestrawnego, w stylu kolejnych części Strasznych filmów. Czytaj dalej »
Jerome K. Jerome -Trzech panów w Niemczech ( tym razem bez psa)
Kategorie: Obyczajowa
I znowu wracamy do trzech panów i ich niewymuszenie ironicznego świata. Tym razem jednak jest trochę inaczej. Trzej panowie, przynajmniej teoretycznie… dorośli. Mają żony i całkiem spore gromadki dzieci. I gdyby nie tytuł byłabym pewna, że tym razem dostaniemy ironiczne studium życia rodzinnego. Niestety, autor miał inny plan na tę książkę. Czytaj dalej »