Cornwell Bernard – Wojny wikingów ( t.1 Ostatnie królestwo, t.2 Zwiastun burzy, t.3 Panowie Północy)

Kategorie: Historyczna

wikingowiePo trylogii arturiańskiej i serii książek o przygodach Richarda Sharpe’a możemy się cieszyć kolejnym cyklem autorstwa doskonałego pisarza i popularyzatora historii – Bernarda Cornwella. Tym razem autor „wziął na ząb” okres który dość rzadko, jak mi się wydaje, gości na łamach książek – dziewiąty wiek naszej ery – burzliwy czas najazdów wikińskich na Anglię i rządy pierwszych królów angielskich. Czytaj dalej »

D.A. Durham – Akacja

Kategorie: Fantasy

akacjaAkacja…. a cóż to za tytuł dla książki fantasy?! Zdecydowanie dziwny i w języku polskim podejrzanie brzmiący prawda? Jakiś taki… za prosty, za zwyczajny. Toteż brałam się do tej książki jak przysłowiowy pies do jeża, łypiąc podejrzliwie na zapowiedzi wydawnicze okrzykujące Durhama zbawcą obalającym wszelkie ograne do bólu schematy fantasy. Czytaj dalej »

Glenn Cooper – Biblioteka Umarłych

Kategorie: Sensacja

bibliotekaNie można tej książki nazwać historyczną. Nie jest sensacją w ściłym znaczeniu tego słowa. Nie można jej nazwać również fantasy. Czym więc jest i do jakiego gatunku ją przyrównać ? Chyba najbardziej właściwym byłoby stworzenie dla niej nowego gatunku książek Browno – naśladowczych. Odkąd bowiem Dan Brown wydał swój Kod , a później Anioły i Demony, wśród pisarzy i pisarczyków nastała moda na literaturę oscylująca na pograniczu legendy, historii, trillera, zagadki detektywistyczne,j a czasem nawet jeszcze więcej. Czytaj dalej »

David Weber, John Ringo – Cykl księcia Rogera

Kategorie: Science fiction

marsz-w-glab-laduMarsz w głąb lądu
Marsz ku morzu
Marsz ku gwiazdom
Nas niewielu

Na początku może uporządkujmy kwestię nazewnictwa. Po tym jak wydane został pierwsze dwa tomy cyklu, w Stanach i nie tylko, nazywano go „cyklem Marsz” lub „Marduk”. Jednak w ostatnim tomie autorzy zmienili metodę wymyślania tytułów i obje nazwy przestały się nadawać, a serię zaczęto nazywać „cyklem księcia Rogera”. I ja przy tym zostanę, mimo że w Polsce często jest kojarzona jako „Imperium Człowieka”, co jest trochę bez sensu, bo samego Imperium tam tyle, co kot napłakał.

Imperium Człowieka – twór obejmujący większość znanego i (nie zawsze) cywilizowanego wszechświata, klika(set/naście) galaktyk, ras, wyznań i planet tyle, że nawet administracja się gubi. Na czele tego wszystkiego stoi Cesarzowa. Cesarzowa nie tylko tytularna, ale sprawująca faktyczną władzę (chociaż nie absolutną). Władczyni pewnego pięknego dnia postanawia wysłać najmłodszego syna na galaktyczne zadupie jako przedstawiciela Rodziny, z okazji święta na rzeczonym zadupiu. Najmłodszy syn jest… problemem i to nie tylko własnej matki. Roger interesuje się tylko modą i polowaniami (nijak nie wiem jak jedno ma się do drugiego), o dziwo nie interesuje się kobietami (facetami zresztą też nie), nie ma przyjaciół poza służącym – Kostasem i nauczycielką skrzyżowaną z doradcą i damą do towarzystwa jednocześnie. Jego rodzeństwo jest kilkadziesiąt lat starsze i praktycznie nie ma z nimi kontaktu. Matka i rząd trzymają go z daleka od polityki i na dodatek tuż przed podróżą  zmienili mu batalion ochrony osobistej.    Czytaj dalej »

Philippa Gregory – Władczyni rzek (cykl Wojny kuzynów t.1)

Kategorie: Historyczna

wladczyniPo raz kolejny na warsztacie Philippy wylądowała kobieta nietuzinkowa. Tym razem jest to Jakobina Luksemburska, postać niejednoznaczna, wymykająca się ocenom, postać skryta za wielkimi tego czasu, lecz – jak stara się nas przekonać autorka – mająca niebagatelny wpływ na wydarzenia określane mianem Wojny dwóch róż. Osobiście nie zgadzam się z taką tezą Philippy. Dla mnie ta książka jest raczej opowieścią o tym, jak ambicja i nieliczenie się z innymi potrafi doprowadzić do ruiny całkiem zasobny kraj. Tytułowa Władczyni rzek, to mitologiczna założycielka rodu boginka Meluzyna, która ponoć miała ostrzegać swoim śpiewem obdarzonych darem jasnowidzenia członków swojego rodu, przed mającymi nastąpić dramatycznymi wydarzeniami. Taką wieszczącą ma być właśnie Jakobina Luksemburska. Czytaj dalej »

Gail Carriger – Bezduszna (Protektorat Parasola tom I)

Kategorie: Steampunk

bezduszna

Alexia Tarabotti jest starą panną. Co prawda ma lat dwadzieścia pięć, ale jest starą panną odkąd pamięta. Jej matka po prostu sierdziła, że szkoda pieniędzy na debiut towarzyski dziewczyny z za dużym nosem i zbyt ciemną cerą (odziedziczonych po ojcu – Włochu) i postanowiła zainwestować w dwie córki z drugiego małżeństwa. Staropanieństwo co prawda niebyt Alexi przeszkadza, na dodatek daje dużo więcej swobody niż ma panienka na wydaniu i dużo więcej niżby chciała jej matka. Bo w końcu kto w tych czasach spędza czas w cudzych bibliotekach zamiast udzielać się towarzysko podczas przyjęć. A czasy mamy królowej Wiktorii. Czasy dam z parasolkami, eleganckich powozów i ekskluzywnych przyjęć. Czasy zamglonego Londynu oświetlonego gazowymi latarniami, który przygotowuje się do nadejścia epoki pary, a wampiry i wilkołaki…Prrryyy. Wróć. Jeszcze raz… Czasy zamglonego Londynu, gdzie wampiry i wilkołaki doradzają królowej i chodzą otwarcie po ulicach. I nikogo to (poza czytelnikiem) nie dziwi. Czytaj dalej »

Scarrow Simon – Orły Imperium (Orły Imperium t.1)

Kategorie: Historyczna

orlyPochwaliłam się stertą książek. I zaraz pojawiły się dopytywania kiedy zacznę pisać o tych książkach, bo przecież mam o czym pisać….. Oj kochani, żebyście wiedzieli ile kłopotów taka sterta może sprawić…. nawet pomijając taki drobny fakt, że ma tendencje do wywracania się o najmniej przyjemnych porach czy urywania półki…. przede wszystkim sprawia typowy ośli problem – za co tu się najpierw chwycić….  Czytaj dalej »