Przyznaję, że na widok kolejnej książki Philippy Gregory trochę sobie jęknęłam w duszy. Ostatnie publikacje tej autorki, nieco mnie rozczarowały wplataniem w historię mistycznych nutek. ( Nie mam nic przeciwko lekkiemu mistycznemu sosikowi, ale nie do wszystkich potraw smakuje on jednako dobrze.) Poza tym, nie ukrywam, nieco mnie zmęczyło bobrowanie po historia angielskich „pań na szczycie” i miałam nadzieję, że autorka zajęta tworzeniem seria książek dla młodzieży da nieco odpoczynku dorosłym czytelnikom. Ale cóż się nie robi dla ulubionej autorki…. Złapałam za książkę i powędrowałam do kasy. Czytaj dalej »
Author: K. Wal
S. Andrew Swann – Wilczy amulet
Kategorie: Fantasy
Akcja Wilczego amuletu rozgrywa się ponad sto lat po wydarzeniach opisanych w Wilczym miocie. Autor przesunął ją również z terenów pruskich na tereny księstwa mazowieckiego, a dokładniej na pogranicze polsko-krzyżackie, gdzie trwa kruchy ni to pokój i to rozejm. Podobnie jak w Wilczym miocie książka zaczyna się mocną sceną walki z wilkołakiem. I podobnie jak w tomie pierwszym – jesteśmy świadkami druzgoczącej porażki ludzi. O ile jednak w Wilczym miocie wilkołak sprawił krwawą łaźnię niezbyt przygotowanym do walki knechtom, o tyle w tomie drugim rozprawił się szybko i brutalnie z krzyżackim „spec-komandem” . Czytaj dalej »
S. Andrew Swann – Wilczy miot
Kategorie: Fantasy
Wilczy miot jest książka wyjątkową z kilku powodów. Po pierwsze – wilkołaki są w niej niesztampowo opisane. Po drugie, rzecz dzieje się na ziemiach Prusów w czasach moszczenia się na nich rycerzy zakonu krzyżackiego. Po trzecie – choć autor nie jest Polakiem ( tu akurat nie jestem pewna do końca bo nazwisko ma swojsko brzmiące), to działania zakonu opisuje w sposób poprawny z punktu widzenia naszej historii. A po czwarte, książek mieszających historię średniowiecznej Polski z fantasy jest naprawdę niezbyt wiele. Przynajmniej mnie się kojarzą tylko dwie: Korona śniegu i krwi Elżbiety Cherezińskiej oraz Psalmodia Michała Krzywickiego. ( Czasy szlacheckie są pod tym względem bardziej kochane przez pisarzy.) Czytaj dalej »
Sherry Jones – Klejnot Medyny
Kategorie: Przygodowa
Świat arabski fascynuje wielu. Świat kobiet arabskich – tak niezrozumiały i hermetyczny dla ludzi ( a w szczególności dla kobiet) świata zachodu – fascynuje jeszcze bardziej. W efekcie co jakiś czas dostajemy książki dwóch przeciwstawnych nurtów. W pierwszym z nich kobieta arabska jest uciśnioną niewolnicą męskich ambicji i fobii, ofiarą religijnych nakazów i zakazów, ukrytą pod stertą szmat cierpiętnicą, która zapewne znosi taki los tylko dlatego, że nie wie jak się zbuntować. W drugim kobieta arabska jest religijna fanatyczką wychowaną tak a nie inaczej, i wszelkie odstępstwa od życia jakie zna wywołują w niej panikę i napad agresji. Czytaj dalej »
Wojciech Jagielski – Wieże z kamienia
Kategorie: Biografie - Dokument, Podróżnicza
Wieże z kamienia to symbol kaukaskiej niezależności, odmienności i co tu kryć symbol pewnego zamknięcia na świat. Historycznie to miejsca w których mogły chronić się przed rozbójnikami karawany podążające jedwabnym szlakiem. Społecznie – to symbol kaukaskiej rodziny – najwyższej wartości w tym jakże trudnym do zrozumienia dla nas świecie. Po raz kolejny Wojciech Jagielski zabiera nas w podróż po Kaukazie. Po krainie pełnej sprzeczności, gdzie nowe, agresywnie wypiera stare i sprawdzone obyczaje i rozwiązania Czytaj dalej »
Orson Scott Card – Ksenocyd
Kategorie: Science fiction
Jeśli ktoś po przeczytaniu Mówcy umarłych myślał, że wysłana z ziemi flota z bronią masowej zagłady na pokładzie jest największym zmartwieniem kolonistów, to grubo się pomylił. Na planecie zamieszkałej przez 3 inteligentne gatunki nie może przecież być spokojnie i miło. Zbyt wiele do stracenia, zbyt wiele opcji, zbyt wiele przeciwstawnych interesów. I w środku tego wszystkiego mocno już postarzali Ender i Valentine. Muszą powstrzymać kolejny ksenocyd zagrażający świeżo odtworzonej cywilizacji robali i prosiaczkom. Czytaj dalej »
Orson Scott Card – Mówca umarłych
Kategorie: Science fiction
Po przeczytaniu Endera na wygnaniu miałam na dłuższą chwilę dość tego faceta i spraw jego. Wreszcie jednak, po bagatela 4 miesiącach zdecydowałam się na kolejne spotkanie z Enderem. No cóż, powiem krótko, ci, którzy mówili, że Mówca jest o niebo lepszy od dwóch poprzednich książek mieli całkowitą rację. Mówca umarłych nie jest może jak mi ktoś kiedyś powiedział „science- fiction w starym dobrym stylu” , ale na pewno jest kawałkiem solidnej literatury z kosmosem i jego podbojem w tle. Czytaj dalej »