Siergiej Łukjanienko kojarzy się przede wszystkim z doskonałą tetralogią Patroli. ( O Patrolach napiszę kiedy indziej, niektóre książki są dla mnie jakoś ciężko recenzowalne i Patrole do nich należą). Po Labirynt sięgnęłam z czystej desperacji. Miałam zwyczajnie problem po którą ze świeżo zakupionych książek sięgnąć. I zamiast dalej cierpieć przed stertą – sięgnęłam po książkę kupioną daaawno temu na jakiejś wyprzedaży. Labirynt mimo tematyki jakże odmiennej od „patroli” jest bardzo Łukjanienkowski. Czytaj dalej »
Author: K. Wal
Gonzalo Giner – Czwarte przymierze
Kategorie: Historyczna, Sensacja
Mądrzy ludzie powiadają, że wszelka przesada jest niestrawna i prędzej czy później wychodzi przesadzającemu bokiem, lub inną częścią ciała. Po przeczytaniu Czwartego przymierza mam wrażenie, że Gonzalo Giner albo nie znał tego powiedzonka, albo też je zlekceważył. I w ten sposób stał się jego najlepszą ilustracją. No ,bo czego to w jego książce nie ma…. Starożytny spisek w który zamieszani są, a jakże templariusze, żydzi ( dokładniej lewici), inkwizycja i tajemnicza sekta. Biblijna przepowiednia z apokalipsą w tle, oraz legendarny przekaz o istotach wybranych i wybranym rodzie. Czytaj dalej »
Peter F. Hamilton – Upadek Smoka
Kategorie: Science fiction
Początek zapowiada się mało apetycznie. Dostajemy same truizmy. Wiadomo – mamy przyszłość. Amen. W przyszłości ludzkość poleciała do gwiazd. Amen. Ale loty okazały się bardzo kosztowne. Ziew. Toteż loty organizuje tylko potężna korporacja, w której pracują praktycznie wszyscy. Zaraz czy autor nazywa się Ben Bova? Nie? A to dziwne. Spróbujmy czytać dalej…. Za pracę na rzecz korporacji i loty w kosmos dostaje się udziały. Ziew. Udziały wymienia się na.. na przykład szarże w wojsku. Ziew. Jeden z ludzi pracujących dla korporacji chce coś sobie skręcić na boku. Zieeeew. Czytaj dalej »
Cornwell Bernard – Wojny wikingów ( t.1 Ostatnie królestwo, t.2 Zwiastun burzy, t.3 Panowie Północy)
Kategorie: Historyczna
Po trylogii arturiańskiej i serii książek o przygodach Richarda Sharpe’a możemy się cieszyć kolejnym cyklem autorstwa doskonałego pisarza i popularyzatora historii – Bernarda Cornwella. Tym razem autor „wziął na ząb” okres który dość rzadko, jak mi się wydaje, gości na łamach książek – dziewiąty wiek naszej ery – burzliwy czas najazdów wikińskich na Anglię i rządy pierwszych królów angielskich. Czytaj dalej »
D.A. Durham – Akacja
Kategorie: Fantasy
Akacja…. a cóż to za tytuł dla książki fantasy?! Zdecydowanie dziwny i w języku polskim podejrzanie brzmiący prawda? Jakiś taki… za prosty, za zwyczajny. Toteż brałam się do tej książki jak przysłowiowy pies do jeża, łypiąc podejrzliwie na zapowiedzi wydawnicze okrzykujące Durhama zbawcą obalającym wszelkie ograne do bólu schematy fantasy. Czytaj dalej »
Glenn Cooper – Biblioteka Umarłych
Kategorie: Sensacja
Nie można tej książki nazwać historyczną. Nie jest sensacją w ściłym znaczeniu tego słowa. Nie można jej nazwać również fantasy. Czym więc jest i do jakiego gatunku ją przyrównać ? Chyba najbardziej właściwym byłoby stworzenie dla niej nowego gatunku książek Browno – naśladowczych. Odkąd bowiem Dan Brown wydał swój Kod , a później Anioły i Demony, wśród pisarzy i pisarczyków nastała moda na literaturę oscylująca na pograniczu legendy, historii, trillera, zagadki detektywistyczne,j a czasem nawet jeszcze więcej. Czytaj dalej »
Philippa Gregory – Władczyni rzek (cykl Dynastia Plantagenetów i Tudorów t.1)
Kategorie: Historyczna
Po raz kolejny na warsztacie Philippy wylądowała kobieta nietuzinkowa. Tym razem jest to Jakobina Luksemburska, postać niejednoznaczna, wymykająca się ocenom, postać skryta za wielkimi tego czasu, lecz – jak stara się nas przekonać autorka – mająca niebagatelny wpływ na wydarzenia określane mianem Wojny dwóch róż. Osobiście nie zgadzam się z taką tezą Philippy. Dla mnie ta książka jest raczej opowieścią o tym, jak ambicja i nieliczenie się z innymi potrafi doprowadzić do ruiny całkiem zasobny kraj. Tytułowa Władczyni rzek, to mitologiczna założycielka rodu boginka Meluzyna, która ponoć miała ostrzegać swoim śpiewem obdarzonych darem jasnowidzenia członków swojego rodu, przed mającymi nastąpić dramatycznymi wydarzeniami. Taką wieszczącą ma być właśnie Jakobina Luksemburska. Czytaj dalej »