Morgan Rhodes – Falling Kingdoms. Upadające królestwa (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

królestwaKsiążka w recenzjach przedstawiana jest jako high fantasy. Jednym słowem, piszący teksty na „tylną okładkę” książki dali nam, zwykłym zjadaczom niedwuznacznie do zrozumienia, że oto mamy do czynienia z książką przedstawiającą świat równie bogaty i dobrze skonstruowany jak ten który w swoim dziele zaprezentował Tolkien. No cóż, jak dla mnie,  Tolkien powinien się obrazić. A razem z nim przynajmniej kilku innych pisarzy, tworzących w tym nurcie. Być może autorka miała szczytny zamiar stworzyć nowy intrygujący świat, ale najwyraźniej na zamiarach się skończyło. Czytaj dalej »

Saladin Ahmed – Tron Półksiężyca (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

tronW dalekim kraju o egzotycznej nazwie, w mieście rządzonym przez wrednego kalifa żyje sobie człowiek o imieniu Abdull. Jego kaftan jest biały jak śnieg i nigdy do niego nie przywiera brud. Ów biały kaftan oznacza, że  człowiek ten jest łowcą ghuli.  W świecie fantasy ghul to nieumarła istota, żywiąca się trupami, powoływana do życia w najprzeróżniejszy sposób od magii przez nieczyste uczynki po ukąszenie wampira. Te z którymi spotkamy się w Tronie mają obyczaj posilać się , jeszcze zanim ofiara na dobre wyzionie ducha.  Oprócz wykwintnego posiłku z bijącego serca wysysają ze swojej ofiary również duszyczkę.  Możemy się tylko domyśleć, że dzięki temu wzmacniają maga który je powołał do „życia” i który nimi steruje.  Są ghule  piaskowe, wodne, ziemne i … ludzkie. Czytaj dalej »

Scott Lynch – Kłamstwa Locke’a Lamory

Kategorie: Fantasy, Przygodowa

lockeDorwałam wreszcie pierwszy tom Opowieści o Niecnych Dżentelmenach. Naczytałam się na sieci tyle ochów  i achów na ich temat, że aż wydawało mi się to podejrzane. Ale przeczytałam i muszę stwierdzić, że zdecydowana większość pochwał jest uzasadniona. Co mi się najbardziej podobało? Język.  Nie da się ukryć, że książka napisana jest tak – jak powinny być napisane moim zdaniem wszystkie książki . Jest barwny, plastyczny, bogaty, wręcz znakomity. I jest  doskonale przetłumaczony. Pławiłam się w nim jak żaba w ciepłej kałuży po czterdziestu dniach suszy. Mniam. Czytaj dalej »

Brent Weeks – Poza cieniem Tom 3 trylogii Anioł Nocy.

Kategorie: Fantasy

pozacieniemDojechałam wreszcie do końca ostatniego tomu Anioła Nocy. No, działo się w nim, oj działo. Można śmiało powiedzieć, że na całej mapie krainy rozgorzała walka. Ta widoczna, w której ścierają się armie i ta niewidoczna, kiedy ścierają się intrygi, chciejstwa i magia.  Jest mrocznie, krwawo i strasznie, czyli tak jak powinno być, choć od razu mówię, moim zdaniem znacznie mroczniejszy i krwawszy był tom drugi.  Czytaj dalej »

Peter V. Brett – Wielki bazar / Złoto Brayana

Kategorie: Fantasy

wielkibazarPo raz kolejny stwierdzam – prequele to jedna wielka ściema i odcinanie kuponów od tego co było. Nie opłaca się ich kupować, chyba, że potraktujemy je „leczniczo” jako pewny środek na podniesienie ciśnienia. Mnie w każdym razie ciśnienie podniosło dość  radykalnie.  Po przeczytaniu  „Wielkiego bazaru” poczułam się zwyczajnie oszukana przez autora.  Być może trochę jest w tym i mojej winy,  może zwyczajnie oczekiwałam zbyt wiele. Co prawda w przedmowie autor sugerował, że oto oddaje czytelnikowi do ręki rozdział 16 bis Malowanego człowieka, opowiadający o przygodach Posłańca, ale z drugiej strony sugerował, że są to fragmenty które dla  dobra fabuły i cytuję „dynamiki rozwoju postaci” usunął z powieści. Czytaj dalej »