Macintyre Ben – Wielkie oszustwo

wielkie_oszustwko Sięgnąłem po tę książkę bo trochę już czytałem na temat brytyjskich działań pozoracyjnych w czasie II wojny światowej. Ben Macintyre, brytyjski historyk, pisarz i dziennikarz specjalizujący się w historii wywiadów opisuje zorganizowany w Wielkiej Brytanii system podwójnych agentów Double Cross. Brytyjczykom udała się bowiem rzecz niespotykana – wyłapali wszystkich niemieckich agentów przerzuconych na teren wyspy. Nie większość, nie najważniejszych czy najbardziej szkodliwych , ale dokładnie wszystkich. Część wsadzili do więzień, część zabili, a niektórych udało im się „odwrócić” i skłonić do pracy przeciwko Niemcom. Niby nic nadzwyczajnego, wywiady i kontrwywiady na całym świecie działają w ten sposób. Tak, ale różnica polega na tym, że Brytyjczycy podeszli do tego całościowo – wypracowali system, który pozwalał nie tylko na rekrutację takiej osoby i przeszkolenie jej, ale też zapewniał informacje do przekazania Niemcom (fałszywe, półprawdziwe oraz rzeczywiste, ale nieszkodliwe) i dbał o koordynację wiadomości przekazywanych przez różnych agentów. A całym systemem kierował Komitet XX (dwa krzyżyki), który wskazywał strategię i cele tych działań. Cała ta struktura miała być bowiem wykorzystana do jednego najważniejszego zadania – wywiadowczej osłony lądowania aliantów we Francji. Zadanie było karkołomne – wmówić Niemcom, że inwazja nastąpi nie tam, gdzie ją rzeczywiście zaplanowano i później niż w rzeczywistości. Tak narodziła się operacja „Fortitude”, której założeniem było przekonanie Niemców, że inwazja będzie, ale nie w Normandii, tylko w Pas-de-Calais, a już po lądowaniu wojsk – że normandzki D-day to tylko uderzenie pozorowane. Oczywiście meldunki agentów były tylko częścią całej operacji – pozorowanie obecności potężnej amerykańskiej armii w tej części  angielskiej prowincji, gdzie w istocie było bardzo mało wojska obejmowało też ustawianie makiet samolotów czy czołgów, symulowany ruch radiowy i mnóstwo innych działań. Desant zakończył się jak wiadomo sukcesem – niemiecka obrona w Normandii była o wiele słabsza niż mogła być, a dwie niemieckie armie pancerne przez dwa tygodnie nie ruszyły się z Pas-de-Calais.

Ben Macintyre przeprowadził wielką pracę dokumentacyjną, dzięki czemu to, co pisze jest bardzo dobrze udokumentowane (samych przypisów jest pond 40 stron) i oddaje aktualny stan badań w tej dziedzinie. Czy to jest jednak pełna prawda? Nie, na pewno nie. Pewne dokumenty nadal pozostają tajne, coś zniszczono, coś spreparowano…. normalka.

Ja jednak przeczytałem tę książkę dla opisu działania systemu – wyznaczania celów i strategii, koordynowania różnych rodzajów działań na wielką skalę, wreszcie – dobierania właściwych ludzi do wykonania określonych zadań na różnych poziomach, ich motywowania i włączania ich pracy w działanie całej struktury. To jest bardzo ciekawy aspekt „Wielkiego oszustwa” i trzeba przyznać, że autor opisał to ciekawie i z wyczuciem. Owszem, opis dotyczy sytuacji ekstremalnej, wojennej – ale przecież niektóre sprawy w relacjach międzyludzkich nie zmieniły się do dzisiaj i pewnie już sie nie zmienią. Dlatego, jeżeli lubicie poczytać o ludzkich motywacjach, ale też manipulacji, wykorzystywaniu emocji, cynizmie i wprowadzaniu w błąd – polecam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *