Licia Troisi – Wojny Świata Wynurzonego t.1 (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

troisiOto świat w którym dawno pokonane zło odradza się na nowo. Obowiązkowo odradza się cichcem i obowiązkowo pod ziemią, a dokładniej w podziemnym labiryncie zwanym Domem. Bardzo zaskakujące, prawda? Oto świat składający się z Krain noszących jakże oryginalne nazwy : Kraina Ognia, Kraina Nocy, Kraina Skał, Kraina Morza…..W krainie Nocy panuje wieczny półmrok, Kraina skał jest skalista….. Jaka nazwa, taka kraina, ajajaj, odkrywcze aż zęby bolą….. Nie za bardzo się wysiliła pani Autorka, oj nie. I trudno tu powiedzieć co leżało u podłoża takiego pardon “olania” tematu – czy brak pomysłu, czy lekceważenie czytelnika, czy też może przekonanie, że inne rzeczy są w tej opowieści ważniejsze niż tzw. okoliczności przyrody i czytelnik nie powinien się skupiać na poznawaniu świata tylko na przeżyciach bohaterki.  Czytaj dalej »

Brent Weeks – Poza cieniem Tom 3 trylogii Anioł Nocy.

Kategorie: Fantasy

pozacieniemDojechałam wreszcie do końca ostatniego tomu Anioła Nocy. No, działo się w nim, oj działo. Można śmiało powiedzieć, że na całej mapie krainy rozgorzała walka. Ta widoczna, w której ścierają się armie i ta niewidoczna, kiedy ścierają się intrygi, chciejstwa i magia.  Jest mrocznie, krwawo i strasznie, czyli tak jak powinno być, choć od razu mówię, moim zdaniem znacznie mroczniejszy i krwawszy był tom drugi.  Czytaj dalej »

Brent Weeks – Na krawędzi Cienia. Tom 2 cyklu Anioł Nocy

Kategorie: Fantasy

krawedzPamiętacie  jak się zżymałam na zakończenie pierwszej części? Druga zaczyna się w tym samym lukrowanym stylu. Dookoła zakończył się świat. Spłynął krwią. Ale Kylar Stern ma to dość głęboko w… poważaniu. Nasz zawodowy zabójca postanawia żyć jak „zwykły człowiek” .  No jasne, człowiek wytrenowany do zabijania, dysponujący nie byle jakimi mocami wynosi się na prowincję, żeby tam sobie uwić słodkie gniazdko. Oj bo uwierzę. Czytaj dalej »

Brent Weeks – Droga Cienia. Tom 1 cyklu Anioł Nocy

Kategorie: Fantasy

Droga_cieniaCzy zastanawialiście się skąd bierze się magia opisywana w książkach fantasy? Według jednych autorów magia po prostu JEST. ( I najczęściej jej jedynym zadaniem jest popychanie akcji tam, gdzie autor nie ma żadnego pomysłu na ciąg dalszy). Według innych magia ma swoje źródło. Źródłem może być bóstwo, może być wiara, może być cały świat ożywiony. Ze źródła trzeba umieć korzystać lub mieć stosowny talent ku temu, lub rzecz jasna i jedno i drugie. No dobrze, a skąd się bierze talent? Jedni  go mają sami z siebie, inni go nie mają ale nadrabiają pracowitością, a jeszcze innym nie pomoże nawet pracowitość.  Czytaj dalej »