Hołub Jacek – Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci

Kategorie: Biografie - Dokument

Jeśli szukacie sensacji nie sięgajcie po tę książkę. Jeśli nie macie odwagi zmierzyć się z prawdą innego człowieka, nie sięgajcie po tę książkę. Jeśli wydaje się wam, że macie „źle” w życiu, sięgnijcie po tę książkę. Ale sięgając pamiętajcie, że jej bohaterki nie oczekują użalania się nad sobą czy losem. Nie oczekują łzawego wzruszenia i „pogłaskania po łebku”, jakie to są dzielne. One chcą być usłyszane i wysłuchane. Żeby ktoś zobaczył świat z ich perspektywy. I może, żeby się zastanowił. Czytaj dalej »

Krajewska Marta – Wilcza dolina. Tom 2. Zaszyj oczy wilkom

Kategorie: Fantasy

Wracamy do Wilczej Doliny na kolejny rok podzielony tradycyjnymi świętami. Po raz kolejny zaglądamy Opiekunce i jej trzódce w obejścia, jednak tym razem w wiosce pojawił się problem inny niż zazwyczaj. Tym razem problem nie zamierza nikogo zjeść, za to zamierza… szukać skarbu i przy okazji wtykać nos w nieswoje sprawy, jak to obcy mają w zwyczaju. Czytaj dalej »

Björnsdóttir Sigríður Hagalín – Wyspa

Kategorie: Obyczajowa, Postapokalisa

 „Nikt nie jest samotną wyspą” ? No nie, Islandia właśnie jest wyspą, i to taką zagubioną gdzieś wysoko na północnym Atlantyku wśród mgieł, lodu i wściekłego wiatru… A gdyby tak to dalekie i dosyć odludne miejsce straciło jeszcze wszelki kontakt z otaczającym światem i pozostało samo sobie? Co by się wtedy stało – czy tamtejsi ludzie pozostaliby społeczeństwem, czy raczej zamieniliby się w zbiorowisko jednostek zainteresowanych wyłącznie własnym przetrwaniem? Czytaj dalej »

Margot J.S. – Mazel tow. Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów

Kategorie: Obyczajowa, Reportaż

Odmienność budzi zawsze emocje. Od zaintrygowania, poprzez często chorą fascynację, po odrazę do nienawiści. Jakoś tak jest, że najchętniej widzielibyśmy dookoła siebie ludzi identycznych jak my. Zunifikowanych przez to samo wykształcenie, tę samą obyczajowość, tę samą modę, ba „umundurowanych” tak samo jak my – w ubrania z tych samych sieciówek. Inność kole w oczy. I jest zupełnie obojętne – czy to będzie inność ortodoksyjnego żyda na europejskiej ulicy, czy inność Europejczyka na ulicy w dzielnicy chasydów. Czytaj dalej »