Suzanne Collins – Igrzyska śmierci (dwugłos)

Kategorie: Postapokalisa

igrzyska

by Atisha

Książkę podrzuciła mi koleżanka. Ponieważ jest wybredna, więc jej rekomendacja „niezła” było wystarczającą zachętą do przeczytania. Hm. Przeczytałam w jedną noc. I uważam, że recenzje przyrównujące Igrzyska do Harrego Pottera czy o zgrozo Zmierzchu są niepoważne. To mniej więcej tak samo, jakby przyrównać… dobre wino, np, Spatlesse do cienkusza za 10 zeta z Lidla albo zgoła wina marki „wino”.  To jest dobra książka. Inteligentna książka. I nie dlatego, że zalatuje Orwellem. Ostatecznie cała nasza rzeczywistość też nim zalatuje by nie powiedzieć, że coraz mocniej śmierdzi. Motyw morderczego reality show też nie jest niczym nowym. Wystarczy przypomnieć sobie choćby filmidło Uciekinier (The running man). A w rzeczywistym świecie – Ryzykantów – tym podobniejszych do Igrzysk, że i w nich głód jakże często rozdaje karty.  Czytaj dalej »

Tom Harper – Mozaika cieni

Kategorie: Historyczna

mozaikaO wojnach krzyżowych napisano i powiedziano już bardzo dużo, ba można wręcz odnieść wrażenie, że ostatnio temat jest nad wyraz… modny. I jak to z modą bywa – nad wyraz sztampowo traktowany. Oto mamy wspaniałych mężczyzn w ich wspaniałych maszynach…. przepraszam, na ich wspaniałych rumakach, walczących z mniej lub bardziej niedobrymi poganami. Wspaniałym mężczyznom zdarza się pobłądzić, upaść, nagrzeszyć, ale zawsze się podnoszą i ostatecznie dobro triumfuje nad złem. Dobra, tyle złośliwości na dziś, teraz będzie rzeczowo.  Czytaj dalej »

Taylor Stevens – Informacjonistka

Kategorie: Sensacja

informacjonistkaDo sięgnięcia po tę książkę skłoniły mnie dwie rzeczy – tytuł – dość bliski mojemu zawodowi i fakt, że autorce udało się wyrwać z sekty. Już choćby za to ostatnie należy jej się szacunek i wsparcie w postaci zakupu książki . Ciekawa też byłam tego, czy w książce znajdę ślady prania mózgu jakiemu poddana została autorka, czy też udało się jej od tej, ciemnej strony swojej przeszłości jednak uciec. Jednym słowem kierowało mną wścibstwo. Tym co nastrajało mnie do czytadła podejrzliwie były entuzjastyczne recenzje. Nie mam najlepszych doświadczeń z książkami ogłaszanymi odkryciem, ewenementem czy niesamowitym debiutem. Im bardziej wrzaskliwie chwalone w amerykańskiej prasie publikacje tym niestety większy gniot.  Czytaj dalej »

Wiera Szkolnikowa – Namiestniczka t.I i II

Kategorie: Fantasy

Namiestniczka1Bywają światy w których czytelnik się nudzi. Bywają światy w których czytelnik się gubi. I bywają światy w sam raz.
Porządnie, starannie przemyślane, poukładane, pozwalające niemal wierzyć, że opis jaki dostajemy dotyczy rzeczywistego miejsca w świecie, a nie literackiej imaginacji.  Taki właśnie jest świat przedstawiony w Namiestniczce. Widać, że autorce przyszło w sukurs jej RPG-owe doświadczenie. Nijak nie można się przyczepić do wizji świata jaką przedstawiła w Namiestniczce. Konstrukcja krain jest praktycznie bez wad. Jest przemyślana od początku do końca. Od geografii i związanej z tym pogody wymyślonych krain, poprzez układ społeczny, aż po wierzenia religijne, historię i obecność magii. Jednocześnie , autorce udało się uniknąć pułapki sztuczności. Ani przez moment nie mamy wrażenia, że przedstawiony świat jest tworem sztucznym.  Czytaj dalej »

Jürgen Thorwald – Stulecie chirurgów

Kategorie: Biografie - Dokument

chirurdzyNiektóre rzeczy czy rozwiązania, wydają się nam tak oczywiste i jasne, że jakoś się nie zastanawiamy jak to było, zanim się pojawiły. I trzeba dopiero książek takich jak „stulecie chirurgów” żeby docenić to co się ma. Wyobrażacie sobie na przykład operację zdejmowania bielma z oka bez znieczulenia? czy w ogóle jakikolwiek zabieg chirurgiczny bez narkozy? Przyznaję bez bicia, mnie na samą myśl o czymś takim robi się słabo, niedobrze i mam ochotę brać nogi za pas.
Podobna ochota nachodziła mnie nie raz i nie dwa w trakcie lektury „Stulecia”. Co prawda, autor nie epatuje makabrycznymi opisami, ale mojej wyobraźni starczyło i to, co napisał, żebym miała, jak to się mówi dość. Czytaj dalej »

Michael Peinkofer – Powrót Orków (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

orki0.5 out of 5 stars (0,5 / 5) Orki są brzydkie, wredne i śmierdzą. O Orkach się nie pisze. No bo jak można pisać o istotach które uznaje się za … żuli świata fantasy? Toteż kiedy wpadła mi w ręce książka której głównymi bohaterami są właśnie orki – zabrałam się za czytanie z wielkim zainteresowaniem. Rozumiecie – o hobbitach już było, o elfach jasnych i ciemnych nasmarowano niejedno tomiszcze, krasnoludy posiadają swoją literaturę, a orki nie. Kolega, który mi tę książkę pożyczył zapowiedział z błyskiem w oku, że to parodia, ale nic więcej powiedzieć nie chciał.
Książka rzeczywiście okazała się po części parodią „Władcy Pierścieni”, a po części parodią parodii, zaś para głównych bohaterów niemal od pierwszych stron kojarzy się nieodparcie z Flipem i Flapem. Czytaj dalej »

Ilona Maria Hilliges – Gwiazdy nad Afryką

Kategorie: Obyczajowa, Podróżnicza

AfrykaZnowu nazbierało mi się książek do recenzowania, więc nie ma innej rady jak rozsiąść się z kubkiem kawy i skrobać….. Ale do rzeczy:
Utrzymana w duchu „Pożegnania z Afryką” , książka przygodowo – obyczajowa, przenosząca nas do pionierskich czasów kiedy najtęższe umysły wydzierały, czasem nieco przypadkowo przyrodzie jej tajemnice. Oto czasy gdy higiena przedoperacyjna nie jest jeszcze niczym oczywistym, cesarki są podejrzane, a przetaczanie krwi to metoda nowatorska i niebezpieczna. To również czasy gdy kobieta która pragnie coś osiągnąć poza kuchnią może spotkać się w najlepszym razie z pobłażliwym traktowaniem, a w najgorszym – z ostracyzmem. Nasza bohaterka, adoptowana córka lekarza który przeniósł się do Afryki, decyduje się na krok w owych czasach nietuzinkowy. Czytaj dalej »