….czyli porządków na półkach ciąg dalszy – drugi tom wyjątkowego gniota, przeczytany z obowiązku przed pozbyciem się go, żeby zrobić miejsce na coś sensowniejszego. Czytaj dalej »
Fantasy
Watson Angus – Żelazna wojna
Kategorie: Fantasy
Przeczytałam tom drugi Czasu żelaza. Ajaj. To bolało. To naprawdę bolało. Bardzo się cieszę, że nie kupiłam od razu trzech tomów bo chyba ze złości zjadłabym własną skarpetkę. Uwierzcie, że można było zdecydowanie lepiej wydać te pieniądze. Bo drugi tom nie tylko powiela błędy tomu pierwszego ale jeszcze dokłada co nieco od siebie. Czytaj dalej »
Watson Angus – Czas żelaza (dwugłos)
Kategorie: Fantasy
(0,5 / 5)Nie lubię autorów pozujących na oryginalnych, a grabiących pełną ręką skąd się tylko da. Nie lubię książek w których fabuła wiązana jest sznurkiem. Nie lubię walenia wulgaryzmami co drugą stronę i wmawiania mi, że ludzie w dawnych wiekach tak właśnie mówili. Nie cierpię bohaterów tak płaskich, że aż głupich, tak głupich, że aż zęby cierpną. A wszystko to i jeszcze trochę znalazłam w Czasie żelaza. Więc kiedy pomyślałam sobie, że kupiłam od razu dwa tomy tego cudu mniemanego miałam ochotę siąść i zawyć do księżyca, nie bacząc na to, że akurat jest południe. Czytaj dalej »
Harrison Kim – Każda magia jest dobra
Kategorie: Urban fantasyFlanagan John – Zwiadowcy. Księga 2. Płonący most
Kategorie: FantasyW życiu Willa może i sporo się zmieniło, ale nadal jest tylko czeladnikiem Zwiadowcy. I w ramach szkolenia zostaje wysłany razem z Horacem i Zwiadowcą Gilanem do sąsiedniej krainy – Celtii w misji trochę zwiadowczej, trochę dyplomatycznej. Czytaj dalej »
Ziemiański Andrzej – Pomnik cesarzowej Achai. Tom 5
Kategorie: FantasyUdało się doczekać zakończenia Pomnika. Nareszcie. Prawie tysiąc stron i wbrew objętości powrót nadziei. Może będą gadali mniej? Może będzie się coś działo? Może wątki zostaną zamknięte? Czytaj dalej »
Spychalski Dariusz – Krzyżacki poker
Kategorie: Fantasy
Połowa XIX wieku. Technologia ma się całkiem dobrze – łodzie podwodne, dwupłatowce i samochody przypominają te, które znamy z historii. Za to mapa nijak nie chce wyglądać znajomo. Rzeczpospolita jest nawet nie dwojga a trojga narodów. Państwo Krzyżackie ma się całkiem nieźle. Spora część Afryki to polskie kolonie. Za to reszta Europy to głównie różne kalifaty.
Ale w XIX wieku spokojnie być nie może – Krzyżacy mają dość kontroli (Pokój Toruński ma się dobrze i jest odnawiany co roku) a Prusy chcą odzyskać autonomię. Czytaj dalej »


