Mike Henke – kontradmirał, kuzynka królowej i najlepsza przyjaciółka Honor, wraca z niewoli. Przywozi ze soba propozycję rozmów pokojowych złożoną przez panią prezydent Pritchart. Henke związana słowem oficerskim nie może objąć dowództwa na froncie, jednak astrofizycy odkryli kolejny terminal Marnicore wormhole junction prowadzący do systemu Lynks i leżącej w jego okolicy Gromady Talbott. Kontradmirał zostaje więc tam wysłana, jako dowódca niewielkiej grupy wydzielonej, żeby pilnować porządku i pełnić funkcje reprezentacyjne, bo mieszkańcy Gromady zastanawiają się nad dobrowolnym dołączeniem do Królestwa Manticore, mimo że jest ono od kilkunastu lat w stanie wojny. Jednak problemy stwarzają nie tylko niechętni przyłączeniu mieszkańcy, Manpower jest też zainteresowane wydarzeniami w Gromadzie i nie zmierza trzymać się od nich z daleka. Czytaj dalej »
Science fiction
Jack Campbell – Nieustraszony ( Zaginiona flota tom II)
Kategorie: Science fiction
Recenzja tomu pierwszego: Jack Campbell – Nieulękły (Zaginiona flota tom I)
Jack Geary dalej prowadzi uciekającą flotę, starając się jednocześnie wyszkolić ją i zmienić, tak żeby była w stanie dotrzeć w miarę bezpiecznie na teren Sojuszu.
W jednym z systemów planetarnych wrogiego Syndykatu udaje im się wyswobodzić więźniów z obozu pracy i wtedy na scenie pojawia się kapitan Falco – bohater wojenny i drugi kandydat do kierowania flotą. Czytaj dalej »
Jack Campbell – Nieulękły (Zaginiona flota tom I)
Kategorie: Science fictionFlota Sojuszu znajduje w przestrzeni kosmicznej kapsułę z zahibernowanym Jackiem „Black Jackiem” Gearym – jednym z pierwszych bohaterów wojny. Kapitan obudzony ze stuletniego snu dowiaduje się, że wojna dalej trwa, nikt nadal nie wie czemu się zaczęła i że zwyczaje we flocie zmieniły się drastycznie.
Na dodatek głównodowodzący przed śmiercią wyznacza go na zastępcę i prosi, żeby doprowadził flotę do domu. Co jest zadaniem z cyklu “cuda zajmują mi trochę więcej czasu niż rzeczy niemożliwe”, bo całe towarzystwo znajduje się w środku wrogiego terytorium i jest otoczone przeważającymi siłami wroga. Jakby problemów było mało to przypadkowy głównodowodzący został jeszcze uszczęśliwiony dostępem do tajemnicy państwowej – na pokładzie jednego ze statków jest klucz do hipernetu – systemu, który pozwala się przenosić między planetami w mgnieniu oka, jeśli oczywiście w układzie jest terminal. Żeby z niego skorzystać potrzebny jest rzeczony klucz (nie ważne, że ustrojstwo jest wielkości sporego garażu i na dodatek nikt nie wie jak działa). Niby nic szczególnego gdyby nie to, że jest to klucz do hipernetu przeciwników i dowiezienie go do domu jest bardziej istotne niż uratowanie statków. Czytaj dalej »
D. Magary – Nieśmiertelność zabije nas wszystkich
Kategorie: Science fiction
A gdyby można było zatrzymać zegar biologiczny? Właśnie dziś, właśnie w tym momencie? Gdybyś już zawsze miał (miała) mieć fizycznie tyle lat co w tej chwili? Czy chciałbyś być wiecznym dwudziestokilkulatkiem? A może tak jak ja masz już te „dzieści” lat i odczuwasz pierwsze oznaki tego, że twój organizm tu i tam się zużył? Skorzystałabyś z nieśmiertelności?
Czy chciałabyś zatrzymać swoje dziecko w wiecznym niemowlęctwie, albo wiecznym dzieciństwie?
A wyobrażasz sobie świat w którym nie ubywa ludzi? Świat w którym największym dobrem staje się miejsce do życia i szklanka wody? Czytaj dalej »
Chris Bunch – Star Risk Sp. z o.o.
Kategorie: Science fictionByła major marines M’chel Riss, obecnie najemniczka, ma kłopoty finansowe. Spotkany przypadkiem kolega po fachu Friedrich Von Baldur proponuje jej spółkę w firmie ochroniarskiej. Potem dołączają jeszcze Jasmine King – piękna, inteligentna i z charakterem anioła (tak nierealna, że wszyscy sądzą, że jest androidem) i chodząca kasa zapomogowo-pożyczkowa pod postacią Groka – włochatego obcego. Ta zbieranina tworzy Star Risk i stara się zdobyć pierwsze zlecenie, co nie jest proste biorąc pod uwagę brak znajomość i międzygalaktyczną konkurencję… Czytaj dalej »
Miroslav Zamboch – Mroczny Zbawiciel (dwugłos)
Kategorie: PostapokalisaOsiemdziesiąt lat temu był Krach… co jest niezłym eufemizmem biorąc pod uwagę, że podczas niego powyłaziły różne (bardzo) mało przyjazne stwory rodem z horrorów lub mitologii i zadomowiły się w lokalnych ogródkach i nie tylko. Technikę szlag trafił, ale pojawiła się magia. A jak się można domyśleć z połączenia tych dwóch faktów większość populacji załapała się na przyśpieszoną reinkarnację. W tym wszystkim kręci się nasz bohater z ciężkim przypadkiem amnezji, mechanicznymi i organicznymi wszczepami, mechaniczną szkapą napędzaną owsem i kilkoma świadomymi giwerami. Czytaj dalej »
Drew Karpyshyn – Mass Effect Odwet
Kategorie: Science fictionCzłowiek Iluzja po zdobyciu technologii obcych postanowił powtórzyć ich eksperyment. To, że jest to eksperyment na żywym człowieku, a on jest przywódcą organizacji mającej chronić ludzi niezbyt mu przeszkadzało. Na dodatek ma idealnego kandydata do roli świnki morskiej – Paula Graysona, który wkurzył go solidnie i wymykał się od dłuższego czasu (znaczy od czasu poprzedniego tomu). Czytaj dalej »




