Ruda Aleksandra – Sztylet rodowy (Trylogia sztylet rodowy. Tom 1) (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

Uwielbiam fantasy humorystyczną.  A przynajmniej taką, w której nie ma  wzniosłości, patetycznych deklaracji,  ratowania świata, dylematów moralnych oraz wszelkich innych ciężko strawnych dodatków które autorzy fantasy  z prawdziwym upodobaniem upychają do swoich książek. Taką, w której autor ma zdrowy dystans do tematu i bawi się tym co pisze. Taką w której autor od czasu do czasu pokazuje czytającemu język i puszcza do niego perskie oko.  Czytaj dalej »

Miszczuk Katarzyna Berenika – Gwiezdny wojownik. Tom 1. Działko, szlafrok i księżniczka (dwugłos)

Kategorie: Science fiction

Katarzyna Berenika Miszczuk to zdaje się najmłodsza debiutantka jeśli chodzi o polską literaturę fantastyczną. Pierwszą książkę napisała w wieku 15 lat, a do chwili obecnej urodzona w ’88 autorka zdążyła wyprodukować siedem książek, dorobić się tytułu doktora medycyny i męża.
Nazwisko było mi znane, twórczość nie, ale widząc okładkę i opis Gwiezdnego
Wojownika postanowiłam zaryzykować.

Czytaj dalej »

Szmidt Robert J. – Alpha Team (dwugłos)

Kategorie: Fantasy, Postapokalisa, Space opera

alphaAutora znałam dotąd z całkiem niezłej Samotności Anioła Zagłady, więc za Alpha Team brałam się bez złych przeczuć, za to z nadzieją na kolejną całkiem niezłą postapokalipsę (co sugerowała nawet okładka). Niestety, po dwóch całkiem niezłych opowiadaniach snujących wizje świata „po”, a dokładniej Polski „po”  i jednym niezbyt udanym, autor w moim odczuciu wykonuje mentalnego fikołka i przenosi się w klimaty typowej fantasy, by na koniec znowu wywinąć fikołka i przenieść się w klimaty rodem niemalże z Obcego. Czytaj dalej »

Gromyko Olga – Wierni wrogowie (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

wierni  Nową książkę Olgi Gromyko kupiłam jeszcze kiedy była w przedsprzedaży. Bo, chociaż jej ostatnie dzieło czyli Wiedźma naczelna nie wywołało mojego zachwytu, to generalnie lubię ten styl pisania jakim posługuje się autorka Wiernych wrogów.  Jej bohaterowie mają do siebie i do otaczającego ich świata zdrowy dystans i ironiczne podejście. Wynika to najczęściej z tego, że  do rzeczonego świata nijak nie pasują. Szlachetne bohaterstwo jest im zdecydowanie obce. Nie ratują patetycznie świata, nie cierpią za „milijony”, a przyjaciół dobierają sobie nad wyraz niestosownie.  Do wykonywanego zawodu też mają nieco dziwny stosunek. Czytaj dalej »