Kozak Magdalena – Paskuda & Co.

Kategorie: Fantasy

Księżniczka siedząca w wieży z utęsknieniem czeka na księcia. Wieży pilnuje waleczny strażnik i wyjątkowo wredny smok. A rycerze zwabieni urodą księżniczki… Stop. Przecież to nie tak było. Strażnik jest, ale podłego stanu. Smok – też jest. Nawet wredny. Ale księżniczka, nie za bardzo chce być uratowana. I ładna też nie jest, ale o tym sza. Czytaj dalej »

Kisiel Marta – Pierwsze słowo

Kategorie: Angel fantasy, Fantasy, Kryminał, Thriller, Urban fantasy

Długo wyczekiwany zbiór opowiadań Marty Kisiel w końcu trafił w moje łapki i od razu zaczęłam czytać, w końcu premiera (w pierwszej wersji) była zapowiadana na okolice czasowe Polconu, więc już się wyczekałam. Książkę, tak jak pozostałe wytwory autorki, czyta się błyskawicznie. Jednak tu mamy parę zaskoczeń i nie wszystkie związane są z treścią. Czytaj dalej »

Basztowa Ksenia, Iwanowa Wiktoria – Ciężko być najmłodszym (Książę Ciemności t.1) (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

  Literatura fantasy zza wschodniej granicy nie ma ostatnio dobrej passy. I to niestety za sprawą takich „pewniaków ” jak Olga Gromyko czy Aleksandra Ruda . Raz im się uda rzecz wyśmienita, raz znowu uraczą czytelnika takim knotem, że nie wiadomo, śmiać się czy płakać. Nie dziwcie się zatem, że porównanie książki popełnionej przez dwie debiutantki do powieści Gromyko i Rudej nie wywołało we mnie nadmiernego entuzjazmu. Postanowiłam jednak, na przekór złym doświadczeniom dać szansę Paniom autorkom. Czytaj dalej »

Ruda Aleksandra – Sztylet Rodowy. T. 2 Sztylet ślubny

Kategorie: Fantasy

Był obraz, ale oblazł. Tak jednym zdaniem można podsumować drugi tom trylogii Sztylet rodowy. Jestem zawiedziona. Ba, po lekturze Sztyletu ślubnego jestem zwyczajnie wściekła! No bo proszę Państwa, jak można zrezygnować ze wszystkiego co było siłą w tomie pierwszym? Jak można z porządnego fantasy humorystycznego zrobić rozwlekłe romansidło? Czytaj dalej »

Ruda Aleksandra – Sztylet rodowy (Trylogia sztylet rodowy. Tom 1) (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

Uwielbiam fantasy humorystyczną.  A przynajmniej taką, w której nie ma  wzniosłości, patetycznych deklaracji,  ratowania świata, dylematów moralnych oraz wszelkich innych ciężko strawnych dodatków które autorzy fantasy  z prawdziwym upodobaniem upychają do swoich książek. Taką, w której autor ma zdrowy dystans do tematu i bawi się tym co pisze. Taką w której autor od czasu do czasu pokazuje czytającemu język i puszcza do niego perskie oko.  Czytaj dalej »