
(4 / 5) Jurgen Thordwald ma wyjątkowy dar do opowiadania historii popularyzujących niezwykłe dzieje medycyny i kryminalistyki. Tym razem wpadła mi w ręce jedna z jego pierwszych książek – wydana w 1954 r. opowieść o okrutnej chorobie – hemofilii. Jak każdy wykształcony człowiek coś tam o niej słyszałam, wiedziałam że chorują tylko chłopcy, a dziewczynki są nieświadomymi roznosicielkami skazy. Ale wiedzieć – to jedno. A spróbować „wejść w buty” osoby chorej to drugie. Czytaj dalej »