(2 / 5)
Poprzednie spotkanie z Zaginioną Flotą zakończyłam na trzecim tomie. Recenzje można znaleźć tu: Nieulękły, Nieustraszony, Odważny (ta ostatnia z małym dopiskiem po ponownym przeczytaniu).
Po drugim spotkaniu zdecydowanie nie zmieniłam zdania na temat pierwszych tomów, ale znalazłam więcej cierpliwości, żeby zapoznać się z resztą serii. Przyznaję, że w tym bardzo pomogło nowe wydanie, w którym nie ma brakujących znaków interpunkcyjnych, a myślniki w dialogach są tam, gdzie powinny być, dzięki czemu po prostu łatwiej i szybciej się czyta. Bo sama treść nigdy nie wymagała szczególnego skupienia. Czytaj dalej »
military fiction
Anderson Taylor – Cykl Niszczyciel (W oku cyklonu, Krucjata, Malstrom, Pomruki burzy, Przypływ)
Kategorie: Science fiction (2,5 / 5)
Jest taki typ science fiction, w którym, mam wrażenie, specjalizowali się jakiś czas temu autorzy ze Stanów. Który w skrócie można opisać jako: przeniesienie fragmentu technologii tam, gdzie nie miała prawa się znaleźć. Przeniesienie często-gęsto z pomocą tajemniczej mocy obcych. Albo tajemniczego zjawiska (w domyśle – też wywołanego przez obcych). Czytaj dalej »
Shepherd Mike – Dezerterka
Kategorie: Science fiction, Space opera (1 / 5)
Pierwszy tom serii przeczytałam dość dawno temu. Drugi wygrzebałam w ramach porządków w bibliotece i postanowiłam sprawdzić czy i tym razem całość będzie się opierała głównie na próbach udowodnienia, że bohaterka nie jest Honor Harrington. Czytaj dalej »
Pawełek Jakub – Pierścień ognia
Kategorie: Science fiction (1 / 5)
Tajwan właśnie wynalazł zimną fuzję. Oczywiście wszyscy chcą położyć ręce na technologii. Metody nie są istotne, a jeśli w wyniku zastosowania metod w łapy wpadnie też cały Tajwan – tym lepiej dla właściciela łap. I zdecydowanie gorzej dla Tajwanu. Czytaj dalej »
Mammay Michael – Planeta. Cykl: Planetside (tom 1)
Kategorie: Science fictionMilitarne SF nie ma ostatnio dobrej passy. Przynajmniej u mnie. Co sięgnę po jakąś książkę, to……. o matulu. Albo bohater drewniany, albo fabuła tak bogata, że aż może służyć za środek nasenny, albo logika pożegnała się z czytelnikiem zaraz na początku i poszła na zieloną łąkę, albo słownictwo tak bogate, że sześciolatek by się powstydził. Rzadko jednak zdarzają się pozycje , które łączą w sobie wszystkie, ale to wszystkie te “zalety” oraz dorzucają nieco kalki z tego czy owego. Taka właśnie jest Planeta, debiutanckie dzieło byłego wojskowego Michaela Mammay’a. Czytaj dalej »
Cole Myke – Punkt zapalny
Kategorie: Science fiction, Urban fantasyNa świecie pojawiła się magia, która zburzyła porządek społeczny, bo obdarowanym może zostać każdy niezależnie od wieku i statusu. Ameryka poradziła sobie z tym problemem dość prosto: albo jesteś z nami i wstępujesz do armii, albo Cię zastrzelimy. Czytaj dalej »
Saulski Arkady – Kroniki Czerwonej Kompanii. Tom 1. Czarna kolonia
Kategorie: Science fiction, Space opera Kolonizacja przestrzeni idzie pełną parą. Oczywiście nie jest do końca tak jak planowano, ale nikt się tym za bardzo nie przejmuje. Tym bardziej, że kolonie są sponsorowane przez korporacje a nie przez państwa, które mogą co najwyżej potrząsać szabelką. Czytaj dalej »