Lee Child – Bad Luck and Trouble

Kategorie: Sensacja

Bad_luck_and_trouble_by_lee_childJack Reacher, były major oddziału śledczego w armii, człowiek bez dokumentów, telefonu, adresu i stałej pracy. Dobrze wyszkolony paranoik z obsesją na punkcie matematyki, którego nikt nie może znaleźć. Pewnego dnia była współpracowniczka jednak znajduje sposób, żeby wysłać mu wiadomość i wzywa go na pomoc w śledztwie. Ich wspólnemu przyjacielowi ktoś zafundował skok z helikoptera bez spadochronu, a kiedy próbują się skontaktować z resztą byłego oddziału, okazuje się, że nie był to jedyny niewyjaśniony wypadek. Jack z trójką byłych współpracowników prowadzi śledztwo w Vegas i na Kalifornijskiej pustyni. Czytaj dalej »

Adam Blake – Kod demona

Kategorie: Kryminał, Sensacja

koddemonaKontynuacja „Oszustwa znad morza martwego”.  Pani detektyw Heater Kennedy powraca, aby zająć się kolejną sprawą tajemniczego morderstwa. Swoją drogą zauważyliście, że w 90% kryminałów, morderstwo inicjujące fabułę musi być „tajemnicze”? Jakby nie dało się  ze „zwykłego” morderstwa wysnuć dobrego kryminalnego wątku…  Wracając jednak do Kodu. Jeśli weźmiecie się za czytanie – przebrnijcie kilka pierwszych stron z zaciśniętymi zębami i nie rzucajcie od razu książki w kąt, bo potem jest znacznie lepiej, widocznie Adam Blake nie mógł się rozkręcić. W efekcie na początku przebijamy się przez cierpienia pani detektyw, którą zdradziła jej kochanka, oraz przez dość dziwne opisy z których wynika, że strojem roboczym pani eks policjant jest zestaw kombinezon a’la mechanik samochodowy, glany i…. uwaga, uwaga… TOREBKA.  Usiłowałam to sobie wyobrazić. Wyobraźnia odmówiła współpracy. Czytaj dalej »

Adam Blake – Oszustwo znad Morza Martwego (dwugłos)

Kategorie: Kryminał

oszustwoJeśli szukaliście tytułu całkowicie rozmijającego się z treścią książki, to Oszustwo  jest tego najlepszym przykładem.  Zarówno tytuł jak  i opis na okładce sugerują nam, że autor  wzorem Dana Browna pomknął w kierunku którejś z kontrowersyjnych teorii historyczno – teologicznych. Nic bardziej mylnego. Oszustwo, to jedna z bardziej „rasowych” powieści detektywistycznych, jakie udało mi się ostatnio przeczytać, a z całego okładkowego bełkotu najbliższe prawdy okazało się tylko jedno zdanie: „ta książka trzyma w napięciu od pierwszej, aż do ostatniej strony”. Podsumowując, największym oszustwem w Oszustwie jest  tytuł i podtytuł.  Czytaj dalej »