Shinn Sharon – Archanioł

Kategorie: Angel fantasy, Fantasy

Archanioł nie jest nową książką. Ma już bagatela… 20 lat. Ale wciąż jest to powieść do której lubię wrócić, kiedy znuży mnie i znudzi świat współczesnego angel fantasy.  Bo choć Sharon Shinn stworzyła swoją opowieść na pograniczu angel fantasy, romansu i fantastyki – zdołała połączyć te trzy światy w jedną harmonijną i bezpretensjonalną całość, która na koniec okazuje się być hymnem o… tak naprawdę życiu. Czytaj dalej »

Gabaldon Diana – Outlander T. 1 Obca

Kategorie: Przygodowa

obca Obca, to pierwszy tom liczącej w chwili obecnej 8 części sagi o kobiecie, która całkiem przypadkiem nauczyła się przenosić w czasie. Sięgnęłam po nią głównie dlatego, że obejrzałam Outlandera – serial który powstał w oparciu właśnie o  Obcą. Serial podobał mi się tak sobie, książka podobała się znacznie bardziej.  Autorka wykorzystała pomysł stary jak świat – bohaterka, zupełnie przypadkiem odkrywa magiczną właściwość kamiennego artefaktu i zostaje przeniesiona do innej epoki. Ot taka współczesna Alicja w krainie czarów, tylko zamiast króliczej nory mamy coś trwalszego i łatwiej znajdowalnego – kamienny krąg na wzgórzu. Czytaj dalej »

Roberts Nora – Wyspa trzech sióstr

Kategorie: Fantasy, Obyczajowa

wyspa-trzech-siostrKtoś kiedyś powiedział, że Nora Roberts  zamiast książek serwuje soczyste sałatki – może to i ładne, może i kolorowe, może i sprawia przyjemność, ale do porządnego posiłku temu daleko… I „coś” w tej diagnozie jest, choć moim zdaniem nie każdy musi być mięsożercą pożądającym na obiad schabowego, a sałatka może być przyjemną odmianą od innych posiłków. Dlatego nie broniłam się specjalnie, gdy koleżanka wetknęła mi w rękę cieniutką książeczkę zapewniając, że.. „nawet tobie się spodoba”. Fakt, znana jestem z tego, że nie lubię „literatury kobiecej” i nie znoszę seriali w stylu „na dobre i na złe” panoszących się w naszej telewizji, a romanse wszelkiej maści służą mi jako usypiacze. Jednak Nora  Roberts nie jest moim zdaniem typową autorką „kobiecą” produkującą hurtowo łzawe opowieści o kopciuszkach i zranionych sercach. Czytaj dalej »

Akunin Borys – Sokół i jaskółka

Kategorie: Przygodowa

sokol Borys Akunin pisze książki „wielopoziomowe”. Nic nie jest takie na jakie wygląda, fabuła książek zdaje się żyć własnym życiem i momentami ma się nieodparte wrażenie, że to nie autor nią rządzi, ale ona autorem…  Jednych to zachwyca, innych niepomiernie denerwuje,  jeszcze innych zniechęca, ale nikogo nie pozostawia obojętnym. Czytaj dalej »

Andrew Davidson – Gargulec

Kategorie: Obyczajowa

gargulecRzadko trafiają mi się książki, przy recenzowaniu których zżymam się na sztywne ramy recenzji.  Równie rzadko trafiają się książki tak bogate i niezwykłe, że  nie bardzo wiadomo, do której kategorii je przypisać, bo każda będzie zbyt uboga czy wąska. Taki właśnie jest Gargulec, powieść teoretycznie obyczajowa. No właśnie – teoretycznie… Ta napisana w pierwszej osobie historia, opowiedziana językiem do którego zarazem pasuje i nie pasuje określenie „poetycki”, nieco mistyczna, a jednak mocno trzymająca się ziemi, mająca wszelkie cechy prawdopodobieństwa, a przecież zatrącająca o magię – chwilami staje się powieścią historyczną, a momentami bije na głowę niektóre książki fantasy. Czytaj dalej »