Wikingowie z drużyny Orma Zabójcy Niedźwiedzia założyli siedzibę gdzieś nad morzem bałtyckim. Z dawnej drużyny Einara została ich już tylko garstka. Siedzą więc w halli, żrą, piją, macają dziewki, hodują konie i wspominają dawne wydarzenia. Jednak tak naprawdę wciąż marzą o tym, że wyruszą na nową wyprawę która zaprowadzi ich znowu do legendarnego kurhanu Attyli i bajecznego skarbu. Ale nie wszyscy tęsknią za wyprawą na step. Orma wcale nie ciągnie do nowej wyprawy. On chce hodować konie i zapomnieć o skarbie, choć ma świadomość tego, że klątwa runicznej szabli prędzej czy później zmusi go do wyprawy w step i zmierzenia się z widmami tych którzy pozostali w grobie – Hildy i Einara. Czytaj dalej »
Author: K. Wal
Raduchowska Martyna – Czarne Światła. T.1 Łzy Mai. (dwugłos)
Kategorie: Cyberpunk, Science fiction
Martynę Raduchowską znamy z dylogii o dziewczynie obdarzonej specyficznymi umiejętnościami. Zarówno Szamanka od umarlaków, jak i Demon luster, to fantasy z mocnym dodatkiem mistyki. Toteż mocno się zdziwiłam wyczytawszy, że tym razem autorka porzuca swoją ulubioną bohaterkę oraz jej paranormalne kłopoty i sięga ni mniej, ni więcej tylko po literaturę spod znaku cyberpunka. Jednym słowem z jednej literackiej skrajności hyc w drugą.
Lewandowski Konrad T. – Diabłu ogarek (t.1 Czarna wierzba) (dwugłos)
Kategorie: Fantasy
I znowu trafiła mi się w ręce książka w której w jedno się splotło fantasy z polską burzliwą historią. Znowu będziemy ganiali diabły, czarownice i inne stwory z piekła rodem po mazowieckich piaskach i laskach, za tło mając Polskę czasów Władysława IV Wazy. Ostatnie to dobre chwile Rzeczypospolitej Obojga Narodów, bo na horyzoncie dziejów zaczynają już majaczyć ambicje przemożne wielkich tego świata, panów Radziwiłłów Janusza i Bogusława. Czytaj dalej »
Jalowicz Simon Marie – Żyłam w ukryciu
Kategorie: Biografie - Dokument, Historyczna
Jesteśmy przyzwyczajeni do dramatycznych opowieści relacjonujących historie Żydów którzy przeżyli czas holokaustu. Epatowanie okrucieństwami, strachem, nienawiścią otoczenia, spośród którego jak piękne kwiaty na mierzwie wykwitają pojedyncze akty bohaterstwa. Tymczasem książka Marie Jalowcz Simon kompletnie ten schemat wywraca. Czytaj dalej »
Dębski Eugeniusz – Władcy snów, Złodzieje nocy
Kategorie: Kryminał, Science fiction
Jakoś nie zdarzyło mi się dotąd przeczytać żadnej powieści pana Eu Geniusza ( jak sam o sobie mawia) Dębskiego. A pisarz to płodny, w dodatku nasz rodak, więc jak mawiają niektórzy – „kochać nie musisz, ale chociaż spróbuj”. No to spróbowałam (choć gdzieś po głowie plątało mi się, że już kiedyś coś rzeczonego autora przeczytałam i z zachwytu mną nie miotnęło). Tu muszę się w pierś uderzyć, że do owego próbowania zabrałam się bez nijakiego „riserczu” – i okazało się, że trafiłam na… przedostatnią książkę z cyklu opowieści o przygodach prywatnego detektywa Owena Yatesa. Czytaj dalej »
Watała Elwira – Sodomici
Kategorie: Historyczna
Wbrew tytułowi sugerującemu coś bardzo nieprzystojnego ( jakieś seksualne działania ze zwierzątkami itd.) książka podejmuje dość spowszedniały w dzisiejszych czasach temat homoseksualizmu. Nie ukrywam, że po Seksie w królewskich alkowach do Sodomitów podchodziłam jak przysłowiowy pies do jeża, zastanawiając się czy znowu dostaniemy relację spod magla. Obiecałam jednak komuś, że książkę przeczytam i się do niej ustosunkuję. No to się stosunkuję: Czytaj dalej »
Sinclair Alison – Cieniorodni ( Zrodzeni z mroku t.3)
Kategorie: Fantasy
Namnożyło mi się ostatnio na półkach wydawnictw wielotomowych. Wszystko za sprawą mody na na sequele, prequele oraz kontynuacje tego co już zostało wydane i miało szczęście dobrze się sprzedać. Czasem ten zabieg wychodzi seriom na dobre, czasem wręcz przeciwnie. Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa do której z tych grup zaliczę ostatni tom tej trylogii. Zanim jednak zacznę Wam opowiadać o Cieniorodnych, mam prośbę do wydawnictwa Bellona – nie pracujcie już więcej z tym ilustratorem!!! O ile okładka Ciemnorodnych była w miarę do przyjęcia, a okładka Światłorodnych mieściła się w tzw. średnim kiczu, o tyle okładka Cieniorodnych zdecydowanie przekroczyła poziom draczności. Leśna dama w borowikowym kapelindrze na głowie, obgryzająca paznokcie ma się tak do treści jak przysłowiowa pięść do nosa. Czytaj dalej »