Tom Harper – Rycerze krzyża

Kategorie: Historyczna

rycerzeTytuł drugiego tomu Trylogii Demetriosa moim zdaniem nie do końca przystaje do treści książki. Główny bohater nie jest rycerzem. Nie tylko w zachodnim pojęciu tego słowa. Demetrios nie jest po prostu rycerzem i koniec. Nie jest również krzyżowcem. Na wojnie znalazł się nie z przekonania, ale na wyraźne żądanie cesarza. Wolą możnych tego świata został rzucony w sam środek wydarzeń które niezbyt go obchodzą, w środek wrogiego mu środowiska, dla którego jest kimś gorszym nawet od świni bo świnię można zjeść….. i usiłuje w tym środowisku przetrwać, a nawet zachować resztki godności. Jest w tym żałośnie podobny do niektórych swoich adwersarzy, czego jednak ani jedna ani druga strona przyznać nie chce.
Czytaj dalej »

Brett Peter V. – Malowany człowiek, Dwa tomy (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

malowanyIm coś wzbudza więcej zachwytów i pochwał tym bardziej sceptycznie do tego czegoś podchodzę. Dlatego „Malowany człowiek” trafił do mnie dopiero jako „Wydanie Drugie”.
W pierwszym tomie poznajemy głównych bohaterów: Arlena, Rojera i Leeshę. Śledząc ich losy poznajemy też świat, który co noc nawiedzają demony żywiołów i sposób myślenia jego mieszkańców, którzy co noc są obiektem polowania.
Całość wypada całkiem nieźle tylko… jest za długa. Może jest to dziwny argument, tym bardziej, że książka jest dobrze napisana, nie ma w niej kwiatków, a zmiana głównej postaci co jakiś czas urozmaica lekturę. Czytaj dalej »

Kira Izmaiłowa – Flossia Naren, Mag Niezależny t.1 i 2 (dwugłos)

Kategorie: Fantasy

flossiaAutorkę, Kirę Izmaiłową znałam z całkiem niezłej książki Wyższa Magia, więc za Maga Niezależnego – Flossię Naren brałam się bez obaw i niepokoju, że oto znowu kupuję książkę, która ucieszy koleżanki bibliotekarki z osiedlowej biblioteki.Szybko jednak okazało się, że w tym przypadku sprawdziła się stara i dość wredna zasada, iż jedna dobra książka w wykonaniu autora nie oznacza, że w kolejnej odsłonie nie zasadzi on biednym czytelnikom gniota. Kira Izmaiłowa niestety sprawiła mi tę wielce niemiłą niespodziankę.Co prawda książka jest dobrze przetłumaczona i przynajmniej nie trzeba się dławic karkołomnymi konstrukcjami słownymi czy koszmarkami stylistycznymi , nie można też czepiać się logiki zdarzeń – autorka dobrze panuje nad kanwa powieści, ale niestety to trochę za mało aby napisać naprawdę dobrą powieść fantasy. Czytaj dalej »

Suzanne Collins – Igrzyska śmierci (dwugłos)

Kategorie: Postapokalisa

igrzyska

by Atisha

Książkę podrzuciła mi koleżanka. Ponieważ jest wybredna, więc jej rekomendacja „niezła” było wystarczającą zachętą do przeczytania. Hm. Przeczytałam w jedną noc. I uważam, że recenzje przyrównujące Igrzyska do Harrego Pottera czy o zgrozo Zmierzchu są niepoważne. To mniej więcej tak samo, jakby przyrównać… dobre wino, np, Spatlesse do cienkusza za 10 zeta z Lidla albo zgoła wina marki „wino”.  To jest dobra książka. Inteligentna książka. I nie dlatego, że zalatuje Orwellem. Ostatecznie cała nasza rzeczywistość też nim zalatuje by nie powiedzieć, że coraz mocniej śmierdzi. Motyw morderczego reality show też nie jest niczym nowym. Wystarczy przypomnieć sobie choćby filmidło Uciekinier (The running man). A w rzeczywistym świecie – Ryzykantów – tym podobniejszych do Igrzysk, że i w nich głód jakże często rozdaje karty.  Czytaj dalej »

Tom Harper – Mozaika cieni

Kategorie: Historyczna

mozaikaO wojnach krzyżowych napisano i powiedziano już bardzo dużo, ba można wręcz odnieść wrażenie, że ostatnio temat jest nad wyraz… modny. I jak to z modą bywa – nad wyraz sztampowo traktowany. Oto mamy wspaniałych mężczyzn w ich wspaniałych maszynach…. przepraszam, na ich wspaniałych rumakach, walczących z mniej lub bardziej niedobrymi poganami. Wspaniałym mężczyznom zdarza się pobłądzić, upaść, nagrzeszyć, ale zawsze się podnoszą i ostatecznie dobro triumfuje nad złem. Dobra, tyle złośliwości na dziś, teraz będzie rzeczowo.  Czytaj dalej »

Taylor Stevens – Informacjonistka

Kategorie: Sensacja

informacjonistkaDo sięgnięcia po tę książkę skłoniły mnie dwie rzeczy – tytuł – dość bliski mojemu zawodowi i fakt, że autorce udało się wyrwać z sekty. Już choćby za to ostatnie należy jej się szacunek i wsparcie w postaci zakupu książki . Ciekawa też byłam tego, czy w książce znajdę ślady prania mózgu jakiemu poddana została autorka, czy też udało się jej od tej, ciemnej strony swojej przeszłości jednak uciec. Jednym słowem kierowało mną wścibstwo. Tym co nastrajało mnie do czytadła podejrzliwie były entuzjastyczne recenzje. Nie mam najlepszych doświadczeń z książkami ogłaszanymi odkryciem, ewenementem czy niesamowitym debiutem. Im bardziej wrzaskliwie chwalone w amerykańskiej prasie publikacje tym niestety większy gniot.  Czytaj dalej »

Wiera Szkolnikowa – Namiestniczka t.I i II

Kategorie: Fantasy

Namiestniczka1Bywają światy w których czytelnik się nudzi. Bywają światy w których czytelnik się gubi. I bywają światy w sam raz.
Porządnie, starannie przemyślane, poukładane, pozwalające niemal wierzyć, że opis jaki dostajemy dotyczy rzeczywistego miejsca w świecie, a nie literackiej imaginacji.  Taki właśnie jest świat przedstawiony w Namiestniczce. Widać, że autorce przyszło w sukurs jej RPG-owe doświadczenie. Nijak nie można się przyczepić do wizji świata jaką przedstawiła w Namiestniczce. Konstrukcja krain jest praktycznie bez wad. Jest przemyślana od początku do końca. Od geografii i związanej z tym pogody wymyślonych krain, poprzez układ społeczny, aż po wierzenia religijne, historię i obecność magii. Jednocześnie , autorce udało się uniknąć pułapki sztuczności. Ani przez moment nie mamy wrażenia, że przedstawiony świat jest tworem sztucznym.  Czytaj dalej »