Gaiman Neil – Amerykańscy Bogowie

Kategorie: Urban fantasy

Absolutna klasyka”, „lektura obowiązkowa dla każdego fana fantasy”, „zaskakująca”, „wspaniała” i tak w ten deseń. Powieści Gaimana mają często nawet nie pozytywne recenzje, a pienia pochwalne i ody do autora. Przeczytanie, a właściwie przebicie się przez Amerykańskich bogów zajęło mi ponad miesiąc. I jedyne co po tym czasie orki na ugorze mam ochotę zacytować, to Gombrowiczowskie „Boże, ratuj, jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca?”. Czytaj dalej »

Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu tom II

Kategorie: Fantasy, Science fiction

pan-lodowego-ogrodu-tom-2Vuko ma poważny problem. I musi go szybko rozwiązać, żeby móc wrócić do wypełniania misji i dalszego szukania ziemskich naukowców na planecie godnej wikingów. Filar, syn Oszczepnika też nie znajduje się w dobrym położeniu – podczas przewrotu udało mu się co prawda wydostać z pałacu i miasta, jednak jego ojciec i rodzina zginęli, a jego jedyny opiekun i nauczyciel – Burs, musi doprowadzić go, zgodnie z ostatnim rozkazem Cesarza, do odległych gór.
Zwiadowca z przyszłości musi po raz kolejny odnaleźć się w świecie, w którym dobrze czuliby się wikingowie, a były książę musi przeżyć i, jakimś cudem, wykonać ostatni rozkaz swojego ojca. Czytaj dalej »

Gay Gavriel Kay – Fionavarski gobelin

Kategorie: Fantasy

fionavarskiKsiążki G.G. Kay’a  generalnie lubię, choć nie wszystkie budzą we mnie jednaki entuzjazm. Przeszkadza mi w nich  pewien rodzaj wtórności  polegający  na opowiadaniu  znanych historii w alternatywnej, dość mocno pokręconej rzeczywistości. Za pierwszym razem jest to ciekawe. Za drugim – bywa zabawne. Za trzecim  – nuży. Za czwartym – wkurza. A ponieważ miałam na półce właśnie cztery książki G.G.Kay’a,  to  stwierdzałam, że kupię piątą. Zgodnie z opisem Fionavarski Gobelin miał być pierwszym i największym dziełem  autora, wiec kto wie, może do pięciu razy sztuka? Czytaj dalej »