Bryżko – Zapór Natalia – Pogranicze wszystkiego. Podróże po Wołyniu

4 out of 5 stars (4 / 5) Tak się składa, że moja rodzina pochodzi z Wołynia. Wychowałam się na nieco nostalgicznych opowieściach o krainie dzieciństwa mojej Matki, tajemniczym i odległym Wołyniu. Kiedy więc zobaczyłam w księgarni książkę o tym regionie kupiłam ją bez większego namysłu, chcąc dowiedzieć się, jak wygląda teraz tamten świat. Szukając w nim śladów krainy znanej z opowiadań moich najbliższych.

Czy się rozczarowałam? I tak i nie. Tak, bo współczesność Wołynia jawi się szaro i siermiężnie – jak współczesność niemal każdego regionu którego dotknęła rosyjska “braterska i internacjonalna” obecność. Tak, bo niewiele znalazłam tam nawiązań do Kowla, miasta moich przodkiń, miejsca, które w mojej głowie ma status “gniazda”, “kolebki”.  Tak, bo w autorce chyba jednak za mocno siedzi ta współczesna, najkrwawsza, wspólna dla naszych narodów historia Wołynia. Bo to chyba ona wpłynęła na przekonanie autorki ze Ukraińcy to nie naród, że szukają bohaterów  i swoich własnych mitów założycielskich nieco na siłę.  A to przecież nie tak. Pamiętajmy, jak długo Ukraina tkwiła pod kontrolą Moskwy. Tam po prostu nie za bardzo miał jak rozwijać się kult własnego narodu, bo państwowości nie mieli własnej tak naprawdę nigdy.

Nie, bo autorka stara się uczciwie przedstawić realia dzisiejszego życia na tym kawałku naszego wschodniego sąsiada. I pozwala nam odrobinę zajrzeć w głąb ukraińskiej mentalności. To co widzimy napawa całkiem nielekkim przerażeniem. Wszechobecna korupcja elit politycznych, zaprzepaszczenie tego co udało się zdobyć pomarańczowej rewolucji, nepotyzm, sobiepaństwo i to jakże podobne do myślenia naszych elit przekonanie elit ukraińskich, że zawsze będą rządzić, w ten czy w inny sposób. A jeśli nie będą?  To wtedy choćby potop! Partia wiadomo – się wyżywi. Czy Ukraina jest ukraińska czy jednak rosyjska? Czyj jest tak naprawdę Wołyń, kraina młodości mej matki, pogański świat urokliwej przyrody? Nie wiem. Ale wiem, że ta książka, choć ciekawa i wciągająca nie przyniosła mi odpowiedzi na pytania. Przyniosła za to jeszcze więcej pytań.

Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.