Chaikin Andrew – Człowiek na księżycu. Program Apollo.

Kategorie: Biografie - Dokument

5 out of 5 stars (5 / 5) Dość długo to trwało, ale w końcu jest polskie wydanie klasycznej pracy Andrew Chaikina – Człowiek a Księżycu. Ta książka to niemal biblia i miara wszechrzeczy jeżeli chodzi o księżycowe wyprawy programu Apollo. Autor wykonał potężną pracę przekopując się przez sterty danych, nagrań, zdjęć i filmów dokumentujących tamten czas, ale też równie wiele czasu poświęcił na rozmowy z ludźmi – tymi co byli „TAM” , ale też tymi, co pracowali na to na Ziemi. Czytaj dalej »

Vance J.D. – Elegia dla Bidoków

Kategorie: Biografie - Dokument, Obyczajowa

4 out of 5 stars (4 / 5) Kolejna książka z serii – USA kraj wcale nie taki wspaniały. Tym razem zostaniemy zabrani na głęboką prowincję, do krainy wyborców Trumpa, świat zamieszkany przez tytułowych bidoków. Ludzi którzy zawsze pracowali w okolicznych kopalniach i hutach,  uczyli się w kiepskich szkołach i dla których przemoc w rodzinie była chlebem powszednim. Autor chlubi się więc tym, że choć pochodzi z takich „klimatów” zdołał własną pracą wyrwać się z tego światka i wedrzeć do świata białych kołnierzyków. Ba, wczoraj wyczytałam, że będzie startował na senatora. Po lekturze – trzymam kciuki, żeby mu się udało.

Czytaj dalej »

Radłowska Renata – Nowohucka Telenowela

Kategorie: Biografie - Dokument, Obyczajowa, Reportaż

[ usr 4] I znowu wracamy w klimaty krakowskie. A raczej nowohuckie. Bo każdy „przyzwoity” nowohucianin obrazi się o przypisywanie swojego miasta do Krakowa, a każdy rasowy  „krakus” z niesmakiem wspomina o tym „komunistycznym wrzodzie na ciele Królewskiego Miasta”. Ot taka, niełatwa koegzystencja. Prawie jak teściowa z synową. Żyć razem muszą, ale żeby się od razu kochać? A jeszcze czego! Czytaj dalej »

Semczuk Przemysław – M jak morderca. Karol Kot, wampir z Krakowa (dwugłos)

Kategorie: Biografie - Dokument

Po tę książkę sięgnęłam z bardzo osobistych pobudek. Moja własna osobista matka będąc ze mną w ciąży była wychowawczynią Kota, a później uczyła go matematyki. No i niemal pół życia mieszkałam w okolicy gdzie grasował osławiony wampir z Krakowa. Babcia, prowadząc mnie na niedzielną mszę do Sercanek czasami wspominała ze zgrozą w głosie, jak to modlącą się w przedsionku starszą kobietę Kot potraktował  nożem w plecy. Mama też nie raz i nie dwa wspominała tego człowieka, bo ciągle nie mogło się jej pomieścić w głowie, jak taki układny, choć momentami dziwny chłopak mógł okazać się seryjnym mordercą. Czytaj dalej »

Smith Andrew – Księżycowy pył. W poszukiwaniu ludzi, którzy spadli na ziemię

Kategorie: Biografie - Dokument

Ta książka właściwie nie jest nowa – pierwsze wydanie brytyjskie to 2005 rok – ale w Polsce ukazała się dopiero teraz, wydało ja Wydawnictwo Czarne. To ważne, bo akurat Czarne nie kojarzy się z nauką, techniką, kosmosem i podobnymi sprawami. Ale po lekturze okazuje się, że to nic dziwnego, bo „Księżycowy pył” to książka nie o technice, która zawiozła ludzi na Księżyc, tylko właśnie o tych ludziach, a właściwie o tym, co i jak działo się z nimi POTEM. Czytaj dalej »

Kowalik Helena – PeeReL zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989

Kategorie: Biografie - Dokument

Taaak, to miał być pitaval. Doświadczona reporterka sądowa postanowiła opisać procesy, która albo sama obsługiwała jako dziennikarka, albo działy się „w jej czasach” – czyli w szeroko rozumianym PRL-u, od czasów tuż powojennych aż do lat 80-tych XX wieku. Jak sama pisze chciała, aby jej książka pokazywała pewien przekrój osądzonych przestępstw z uwypukleniem tego, co na danym etapie władza akurat zwalczała.

Czytaj dalej »

Suworow Wiktor – Szpieg czyli podstawy szpiegowskiego fachu

Kategorie: Biografie - Dokument

Najpierw Autor – Wiktor Suworow to pseudonim, naprawdę to Władimir Bogdanowicz Riezun, wyszkolony na radzieckiego szpiega i parę lat pracujący w tym charakterze, dopóki z placówki w Szwajcarii nie uciekł do Wielkiej Brytanii. Związek Radziecki oczywiście skazał go zaocznie na karę śmierci, a że Rosja tego typu wyroków nie odwołała, no to musi uważać na siebie, bo jak nie zatruty parasol, to „nowiczok” na klamce samochodu albo polon w herbatce….

A pisarzem można być nie afiszując się zbytnio, a nawet poniekąd się ukrywając. No to pisze dużo i – jak recenzują – nieźle, wykorzystując wiedzę wyniesioną z bujnej młodości (bo przecież wybrał Zachód w wieku raptem 31 lat). Czytaj dalej »