Pamiętacie jak się zżymałam na zakończenie pierwszej części? Druga zaczyna się w tym samym lukrowanym stylu. Dookoła zakończył się świat. Spłynął krwią. Ale Kylar Stern ma to dość głęboko w… poważaniu. Nasz zawodowy zabójca postanawia żyć jak „zwykły człowiek” . No jasne, człowiek wytrenowany do zabijania, dysponujący nie byle jakimi mocami wynosi się na prowincję, żeby tam sobie uwić słodkie gniazdko. Oj bo uwierzę. Czytaj dalej »
Fantasy
Michael J. Sullivan – Zdradziecki Plan Tom 5 Odkryć Riyrii
Kategorie: Fantasy
Piąty, przedostatni tom powieści przygodowo – łotrzykowsko – fantasy, jest w moim odczuciu jednym z lepszych, jeśli nie najlepszym tomem całego cyklu. Przede mną co prawda jeszcze tom nr 6, ale po przeczytaniu kilkunastu pierwszych stron nie mam wrażenia, aby moja opinia wyrażona w zdaniu powyższym uległa zmianie. Zastanawiam się jedynie, czy na moją opinię o „Zdradzieckim planie” nie wpłynął przypadkiem fakt, że jest to … najcieńszy tom cyklu, oraz fakt, że tak naprawdę jest w nim najmniej Royce’a, który, hm… co tu kryć nie jest moim najulubieńszym bohaterem. Wydaje mi się również, że odrobinę zmienił się język i dialogi stały się mniej sztuczne i drewniane. Jest jednak możliwe, że zadziałało po prostu przyzwyczajenie do stylu Sullivana. Czytaj dalej »
Mark Hodder – Zdumiewająca sprawa Nakręcanego Człowieka (dwugłos)
Kategorie: Steampunk
Kilka miesięcy po zakończeniu Dziwnej Sprawy Skaczącego Jacka, królewski agent sir Francis Richard Burton znów pakuje się w kłopoty. Znów towarzyszy mu Algernon Swinburne genialny (i lekko zboczony) poeta uzależniony od burbona i adrenaliny. Tym razem panowie najpierw wpadają na ślad ukradzionych Kamieni Chóru – sześciu czarnych diamentów, a potem dostają oficjalne zlecenie od Premiera – mają zbadać sprawę Rogera Tichborna, zaginionego arystokraty odnalezionego po latach a Australii, który wrócił, żeby upomnieć się o swoje dziedzictwo. Czytaj dalej »
Mark Lawrence – Książę Cierni (dwugłos)
Kategorie: Fantasy
Na okładce jak zawsze ochy i achy różnych tuzów więc kupiłam rzeczoną książeczkę, żeby się przekonać, czy rzeczywiście rośnie nam następca George R.R. Martina. Przeczytałam w jedną noc, ale nie dlatego, że mnie tak wciągnęło, tylko dlatego, że co strona to otwierałam coraz szerzej oczy ze zdziwienia, jak na kilku stronach można nagromadzić tyle głupot, a jak wiadomo szerokie otwieranie oczu usypianiu nie sprzyja. Czytaj dalej »
Jarosław Grzędowicz – Pan Lodowego Ogrodu tom II
Kategorie: Fantasy, Science fiction
Vuko ma poważny problem. I musi go szybko rozwiązać, żeby móc wrócić do wypełniania misji i dalszego szukania ziemskich naukowców na planecie godnej wikingów. Filar, syn Oszczepnika też nie znajduje się w dobrym położeniu – podczas przewrotu udało mu się co prawda wydostać z pałacu i miasta, jednak jego ojciec i rodzina zginęli, a jego jedyny opiekun i nauczyciel – Burs, musi doprowadzić go, zgodnie z ostatnim rozkazem Cesarza, do odległych gór.
Zwiadowca z przyszłości musi po raz kolejny odnaleźć się w świecie, w którym dobrze czuliby się wikingowie, a były książę musi przeżyć i, jakimś cudem, wykonać ostatni rozkaz swojego ojca. Czytaj dalej »
Maja Lidia Kossakowska – Zbieracz Burz (Tom I i II)
Kategorie: FantasyDaimon Frey, Abbadon, Anioł Zagłady jest na… urlopie. Od dawna nie otrzymał rozkazu od Pana, nie ma też ochoty pokazywać się ani w Głębi ani w Niebie. Spędza więc czas w Zewnętrznych Strefach biorąc udział w nielegalnych walkach. Podczas jednej z nich otrzymuje kolejny rozkaz od Boga, rozkaz tak niezwykły i przerażający, że natychmiast wraca do Siódmego Nieba spotkać się i naradzić z Gabrielem i resztą archaniołów. Ale to dopiero początek kłopotów… Czytaj dalej »
Brent Weeks – Droga Cienia. Tom 1 cyklu Anioł Nocy
Kategorie: Fantasy
Czy zastanawialiście się skąd bierze się magia opisywana w książkach fantasy? Według jednych autorów magia po prostu JEST. ( I najczęściej jej jedynym zadaniem jest popychanie akcji tam, gdzie autor nie ma żadnego pomysłu na ciąg dalszy). Według innych magia ma swoje źródło. Źródłem może być bóstwo, może być wiara, może być cały świat ożywiony. Ze źródła trzeba umieć korzystać lub mieć stosowny talent ku temu, lub rzecz jasna i jedno i drugie. No dobrze, a skąd się bierze talent? Jedni go mają sami z siebie, inni go nie mają ale nadrabiają pracowitością, a jeszcze innym nie pomoże nawet pracowitość. Czytaj dalej »
