Komputery, telefony, samochody, odkurzacze, świetlówki. Wszystkiemu potrzebna jest energia. Konwencjonalne elektrownie dawno przestały wystarczać, na farmy wiatrowe brakuje miejsca, ale nasza planeta wytwarza ogromne ilości energii, tylko trzeba wiedzieć jak ją czerpać i gromadzić. Na uskokach płyty tektonicznej Juan de Fuca, trzy kilometry pod powierzchnią oceanu zamontowano generatory i linie przesyłowe. Problem tylko w tym, że ktoś tego systemu musi pilnować; konserwować, naprawiać i nadzorować.
Science fiction
David Weber, Jane Lindskold – Piękna Przyjaźń (dwugłos)
Kategorie: Science fictionKrólestwo Manticore. Niedawno zasiedlona planeta Sphinx. Jedenastoletnia Stephanie Harrington nudzi się śmiertelnie. Zima, trwająca kilkanaście ziemskich miesięcy, już minęła, ale dziewczynka mieszkająca z rodzicami w położonym na uboczu domu nie ma co robić. Wycieczki do pobliskiego miasteczka są bardzo rzadkie, a nawet kiedy są, to Steph nie wykazuje zbytniego entuzjazmu – niezbyt dogaduje się z lokalnymi dziećmi. Rodzice – weterynarz i biolog molekularny są zbyt zajęci żeby iść z nią do ukochanego lasu, a sama się tam wybrać nie może, że względu na drapieżniki. Matka podsuwa jej więc wyzwanie – ma złapać tajemniczego złodzieja, który ze szklarni na całej planecie wykrada… seler. Czytaj dalej »
Suzanne Collins – Igrzyska śmierci (dwugłos)
Kategorie: Postapokalisaby Atisha
Książkę podrzuciła mi koleżanka. Ponieważ jest wybredna, więc jej rekomendacja „niezła” było wystarczającą zachętą do przeczytania. Hm. Przeczytałam w jedną noc. I uważam, że recenzje przyrównujące Igrzyska do Harrego Pottera czy o zgrozo Zmierzchu są niepoważne. To mniej więcej tak samo, jakby przyrównać… dobre wino, np, Spatlesse do cienkusza za 10 zeta z Lidla albo zgoła wina marki „wino”. To jest dobra książka. Inteligentna książka. I nie dlatego, że zalatuje Orwellem. Ostatecznie cała nasza rzeczywistość też nim zalatuje by nie powiedzieć, że coraz mocniej śmierdzi. Motyw morderczego reality show też nie jest niczym nowym. Wystarczy przypomnieć sobie choćby filmidło Uciekinier (The running man). A w rzeczywistym świecie – Ryzykantów – tym podobniejszych do Igrzysk, że i w nich głód jakże często rozdaje karty. Czytaj dalej »
Veronica Roth – Niezgodna
Kategorie: PostapokalisaRuiny Chicago są podzielone na pięć dzielnic należących do pięciu frakcji. Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość i Serdeczność mają przyświecać mieszkańcom podczas całego życia. Pomiędzy dzielnicami są slumsy zamieszkiwane przez bezfrakcyjnych – tych którzy z frakcji odeszli, zostali wyrzuceni lub nie przeszli nowicjatu. Nikt im nie da drugiej szansy, nie zatrudni, nie będzie leczył – dla reszty praktycznie nie istnieją, mimo że wszyscy zdają sobie sprawę z ich obecności.
Każdy szesnastolatek musi przejść Test Przynależności, który określi do jakiej frakcji najbardziej się nadaje, jednak wyboru dokonuje się samodzielnie i można wyniki testu zignorować. Czytaj dalej »
Mike Resnick – Starship Bunt
Kategorie: Science fictionWilson Cole został zdegradowany (po raz kolejny) i przeniesiony na największe zadupie jakie dało się znaleźć w galaktyce, czyli okręt Roosvelt. Co dziwniejsze Cole jest przy okazji najbardziej odznaczonym oficerem we flocie i narodowym bohaterem. Jednak dowództwo przeniosło go na okręt dla nieudaczników, żeby przestał robić idiotów z wyższych rangą. Oczywiście na Obrzeżu, gdzie przebywa nasz bohater, pojawiają się kłopoty i oczywiście ląduje on (z własnej i nieprzymuszonej woli) w samym ich środku, a potem… Czytaj dalej »
David Weber – Troll Zagłady
Kategorie: Science fiction
Odległa przyszłość. Ludzkość prowadzi wojnę z rasą obcych i wygrywa. Z dala od głównych działań wojennych niewielki oddział wpada na siły wroga i wskutek jednej z teorii przestrzeni, która okazała się prawdziwa i wariackiego pościgu wszyscy zainteresowani lądują w… przeszłości w okolicy A.D. 2007. Po zaciętej walce do Ziemi dociera jeden myśliwiec ludzi z major Ludmillą na pokładzie i oddział obcych z bronią biologiczną. Kosmiczne towarzystwo najpierw robi zamieszanie i demolkę wśród amerykańskich lotniskowców, a potem ląduje w morzu w postaci większych i mniejszych kawałków. Przeżywają tylko pani major i twór obcych – robot z organicznym mózgiem tzw „Troll”. Ludmille wyciąga z kapsuły ratunkowej weteran SEAL, opiekuje się nią i zaprowadza do dowództwa, które postanawia się zająć niechcianym i wyjątkowo niebezpiecznym gościem z przyszłości. Znaczy Trollem, chociaż do pani major też by ten opis pasował, mimo że wygląda na drobną studentkę. Czytaj dalej »
Jack Campbell – Odważny (Zaginiona flota tom III)
Kategorie: Science fictionRecenzja tomu drugiego: Jack Campbell – Nieustraszony ( Zaginiona flota tom II)
Fabuła nadal jest ta sama – Jack „Black Jack” Gaery próbuje wyciągnąć flotę Sojuszu z przestrzeni należącej do wrogiego Syndykatu tracąc jak najmniej statków po drodze do domu. Niestety zaczynają mu się kończyć opcje, a wrogowie są coraz bliżej. Komandor nie ma więc wyboru i musi przejść do działań bardziej zaczepnych (na co nie ma zbytniej ochoty), żeby przebić się przez stojące mu na drodze oddziały.
Kolejną cześć cyklu zaczęłam czytać tylko dlatego, że zaczyna się ona od wyliczenia wszystkich okrętów Zaginionej Floty, łącznie z nazwami i listą strat. Na dodatek początek pierwszego rozdziału to próba pokazania sytuacji z perspektywy obywatela Syndykatu, co prawda niezbyt udana i jak się potem okaże jedyna, ale te dwie rzeczy zachęciły mnie wystarczająco, żeby przeczytać resztę książki, czego po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów nie miałam ochoty robić. Ale skoro autor na wstępie rozprawił się z dwiema poważnymi wadami poprzednich części była szansa, że innych też się pozbył. I faktycznie większość wad znika niestety w ich miejsce pojawiają się nowe, ale po kolei. Czytaj dalej »





