Hałas Agnieszka – Teatr węży. T.2 – Pośród cieni

Kategorie: Fantasy

Z niecierpliwością wyczekiwałam na kuriera , który miał mi przynieść między innymi drugi tom Teatru węży. Polubiłam bohatera, spodobał mi się świat przedstawiony w pierwszym tomie. Nie mylił się Robert Wegner zachwalając autorkę i jej twórczość.  Wreszcie książka dotarła. Podobnie jak poprzedni tom pożarłam ją w jedną noc i…. i trochę mi nie spasowała. Tak się jednak złożyło, że zanim zebrałam się do recenzowania przyszło mi przeczytać Pośród cieni drugi raz. Na spokojnie, bez łapczywości. I to, moi drodzy było to. Najwyraźniej tego akurat tomu nie da się czytać na chybcika. Czytaj dalej »

Tchaikovsky Adrian – Dzieci czasu

Kategorie: Science fiction, Space opera

Przyzwyczailiśmy się do tego, że jak obcy – to koniecznie spoza Ziemi. Gdzieś w kosmosie narodziło się życie odmienne od naszego. A narodziło się takie bo takie miało warunki.  A kiedy dochodzi do spotkania – to najczęściej kończy się wojną światów, bo obcy ruszają w kosmos całkiem dosłownie na podbój… Schemat oklepany w tysiącach książek, więc i tu prawdę powiedziawszy spodziewałam się czegoś podobnego. Tymczasem Adrian Tchaikowsky mile mnie zaskoczył. Czytaj dalej »

Varella Drauzio – Ostatni krąg. Najniebezpieczniejsze więzienie Brazylii

Kategorie: Reportaż

Carandiru, położone na przedmieściach Sao Paulo, było największym wiezieniem w Południowej Ameryce. Otwarte w 1920, zrównane z ziemią w 2002. Przebywało w nim naraz nawet do 30 tys. więźniów, pilnowanych przez kilka setek nieuzbrojonych i źle opłacanych strażników. Poszczególne części więzienia dzieliła nie tylko waga przestępstw popełnionych przez mieszkańców, ale też różne kodeksy postępowania wyznaczone przez samych więźniów. Czytaj dalej »

Maderry Johnatan – Pacjent Zero (dwugłos)

Kategorie: Sensacja

Pacjent Zero to książka osadzona w jakże modnym ostatnio klimacie Zombie Apokalipsa. Nie przepadam ani za książkami, ani za filmami eksploatującymi te motywy. Zdecydowałam się sięgnąć po Pacjenta głownie po to, żeby zobaczyć co też może być fascynującego w opisach ganiających żywych trupów. No cóż, jedno mogę Wam powiedzieć na pewno: w tym wykonaniu jest to dzieło przyprawiające o płaskoczole oraz trwałe wywichnięcie szczęki. Czytaj dalej »