by Atisza
Ajc. A to mi się dzieło trafiło do przeczytania…. fantasy niech go jasny chrabąszcz skrobnie.
Lubicie zwroty typu : „malinowoczerwony a przecież delikatny róż”? Prawda, że śliczne? Po prostu boskie! W sam raz, żeby zakrztusić się herbatą. A co powiecie na to: „pod nimi to napinały się to rozluźniały prawie ludzkie kości i żylaste mięśnie o dziwacznej anatomii”. Aż nie wiadomo czy wołać „auuutor” , czy „tuuumacz”! Tak czy inaczej piątka z plusem za szyk w zdaniu!Co ja mówię, z dwoma plusami.




(0 / 5) Zespół komandosów i mała dziewczynka próbują dostać się do jednego z cudów świata – głowy kolosa z Rodos. Po piętach depczą im krokodyle, amerykanie i papiści.

