(2 / 5)
Książęta spotkani w pierwszym tomie spotykają się ponownie po roku. Jednak od tego czasu sporo się zmieniło – jeden z nich został królem, drugi trochę lepiej poznał ludzi, bo elfia Dolina bardziej otworzyła się na świat. Jednak spotkanie jest mało towarzyskie – Eneari, zwany Arienem, jest posłem. Posłem wysłanym na dwór swojego przyjaciela Lermetta, który zwołał radę ośmiu królestw z elfami jako dodatkiem. I czeka go teraz ciężkie zadanie dyplomatyczne. Czytaj dalej »


(3 / 5)

(4 / 5)

(3,5 / 5)
(1 / 5)
(5 / 5) Książkę zareklamowała mi znajoma, chichocząca nad pierwszymi stronami. A że jest to osoba poważna i nieskora do pensjonarskich chichotów, więc rzuciłam się na dzieło Agaty Romaniuk z pieśnią na ustach i powiewając uszami. No cóż, im głębiej w lekturę tym mniej miałam ochoty na śmiech. Bo opowieść o kobiecie w świecie islamu, nawet pisana tak lekkim piórem i ze sporą dozą autoironii w pewnym momencie przestaje być śmieszna, a staje się trudna.