No i zmienił nam się klimat powieści, oj zmienił. Jeśli czytaliście recenzję Fałszywego pocałunku, to pamiętacie, że trochę zżymałam się na historię „taką jak inne” z młodą księżniczką w tle. Tymczasem w drugim tomie autorka szykuje nam nie lada zaskoczenie. Czytaj dalej »
Author: K. Wal
Zawojska Katarzyna – Kot psuje się od ogona
Kategorie: Kryminał
Obok takiej książki nie mogłam przejść obojętnie. Raz, z powodu tytułu, dwa z powodu uroczej okładki, na której jak widzicie panoszy się kot przez duże K. A jak jeszcze doczytałam się, że to komedia kryminalna, czyli coś w stylu nieodżałowanej „babci” Chmielewskiej… Łapki mi się po książkę wyciągnęły same. Czytaj dalej »
Tidhar Lavie – Stacja Centralna (dwugłos)
Kategorie: Science fiction
Ta książka jest jak senny koszmar. Niby wszystko wiesz, niby wszystko rozumiesz, każdy element układanki jest ci znany… osobno. Ale razem, razem nic nie pasuje do niczego. Nic nie jest takie jak powinno. I powiem wam, że jeśli nasza przyszłość ma wyglądać tak jak jak wieszczy Autor… to ja chyba podziękuję. Czytaj dalej »
Smoleński Paweł – Wnuki Jozuego
Kategorie: Reportaż
Zawsze intrygowało mnie, jak to się stało, że taki niewielki w sumie skrawek ziemi, jałowy, spalony słońcem, stał się jednym z najbardziej, jeśli właśnie nie – najbardziej zapalnym punktem na kuli ziemskiej. Czemu święta ziemia trzech religii stała się piekłem dla jednego narodu, a czyśćcem dla drugiego. I, skąd do licha nagle wziął się naród palestyński, naród którego wcześniej nie było?
Haladyn Krzysztof – Na skraju strefy. T.2
Kategorie: Postapokalisa, Science fiction
Drugi tom opowieści o Sołdacie zaczyna się niemal dokładnie w tym miejscu w którym kończy pierwszy. Ocaleni z jatki w podziemnym bunkrze Sołdat i jego towarzysze muszą teraz tylko… wrócić. Tylko, albo aż. Bo dalej jesteśmy w Zonie, z jej wszystkimi pułapkami i nieoczywistościami. W dalszym ciągu musimy pamiętać, aby rzucać mutry, mieć dość amunicji i nie wierzyć nikomu. Czytaj dalej »
Hiddenstorm K. C. – Władczyni mroku
Kategorie: Angel fantasy, Fantasy
W przyrodzie musi panować równowaga. Po kilku naprawdę dobrych książkach musi się w końcu trafić pozycja słabsza. Ale, żeby od razu trafił się gniot tej „klasy” to już naprawdę drogie Uniwersum, przesada! A niestety, Władczyni Mroku, debiut polskiej autorki ukrywającej się pod dość wydumanym pseudonimem, to książka z gatunku „pisać każdy……. może”. Czytaj dalej »
Chang Jean – Droga smoczych źródeł
Kategorie: Obyczajowa
Dla takich książek warto czytać. Książek nie tylko dobrze skonstruowanych, przemyślanych, kompletnych, ale też mimo trudnej tematyki – urokliwych, poetyckich, magicznych. Do tej kategorii zaliczam Małego Księcia, a od dziś Drogę smoczych źródeł. Przedziwnym zrządzeniem losu, w obu książkach mentorem, przewodnikiem i po części opiekunem jest zwierzątko o rudej sierści. Lis. Czytaj dalej »