(3 / 5)
Nie czytam obyczajówek, jednak tym razem skusiła mnie wysoka pozycja książki w plebiscycie na książkę roku w portalu Goodreads. I dość nietypowa, jak na nasze podwórko, tematyka portorykańskiej mniejszości. Przyznaję, że dotycząca kuchni historia też miała w tym swój udział. Czytaj dalej »


(4 / 5)

(3,5 / 5)
(1 / 5)
(5 / 5) Książkę zareklamowała mi znajoma, chichocząca nad pierwszymi stronami. A że jest to osoba poważna i nieskora do pensjonarskich chichotów, więc rzuciłam się na dzieło Agaty Romaniuk z pieśnią na ustach i powiewając uszami. No cóż, im głębiej w lekturę tym mniej miałam ochoty na śmiech. Bo opowieść o kobiecie w świecie islamu, nawet pisana tak lekkim piórem i ze sporą dozą autoironii w pewnym momencie przestaje być śmieszna, a staje się trudna. 