
(2,5 / 5) Długo czekałam na wydanie ostatniego tomu trylogii A z popiołów zrodzi się ogień. Chyba tak samo długo trwało, zanim ktoś wreszcie przetłumaczył angielski tytuł trylogii. Jeszcze dłużej książka czekała, aż ją zacznę czytać. Dlaczego? Głównie ze względu na czas jaki upłynął od poprzednich tomów i konieczność przeczytania ich ponownie, żeby się w ogóle połapać, w którym miejscu tej mrocznej historii jesteśmy i przypomnienie sobie o co w niej chodzi. Czytaj dalej »
Author: K. Wal
Maruszczak Marek – Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora
Kategorie: Popularnonaukowa
(2,5 / 5) Jeśli na poważnie interesujesz się ptakami, to nie sięgaj po tę pozycję. Jeśli chcesz się zainteresować i nie wiesz od czego zacząć, albo nie znasz się w ogóle i chcesz się dowiedzieć czegokolwiek – to głupie ptaki są pozycją właśnie dla ciebie. ja niestety interesuję się tą „latającą hołotą”, więc po lekturze nie mam najlepszych wrażeń. Czytaj dalej »
Thorwald Jürgen – Krew królów. Dramatyczne dzieje hemofilii w europejskich rodach książęcych
Kategorie: Biografie - Dokument
(4 / 5) Jurgen Thordwald ma wyjątkowy dar do opowiadania historii popularyzujących niezwykłe dzieje medycyny i kryminalistyki. Tym razem wpadła mi w ręce jedna z jego pierwszych książek – wydana w 1954 r. opowieść o okrutnej chorobie – hemofilii. Jak każdy wykształcony człowiek coś tam o niej słyszałam, wiedziałam że chorują tylko chłopcy, a dziewczynki są nieświadomymi roznosicielkami skazy. Ale wiedzieć – to jedno. A spróbować „wejść w buty” osoby chorej to drugie. Czytaj dalej »
Abercrombie Joe – Diabły
Kategorie: Fantasy
(1,5 / 5) Joe Abercrombie to jeden z moich ulubionych autorów. Dość popatrzeć na tego bloga: całe Pierwsze Prawo (Samo ostrze, Nim zawisną na szubienicy,Ostateczny argument królów, Bohaterowie,) Zemsta smakuje na zimno, nawet młodzieżowe Morze drzazg . Wszystko, no może za wyjątkiem Czerwonej Krainy mogłam polecać w ciemno. Aż do teraz. Przeczytałam Diabły i pierwszą myślą było: „o tempora o mores!” Jak już Abercrombie pisze coś takiego to znaczy, że literatura fantasy zeszła na psy i bardzo cienko wyje. Czytaj dalej »
Shō Ishida – Zaleca się kota (T.1)
Kategorie: Obyczajowa
(4 / 5) Kocham książki w których bohaterem jest kot. I bardzo lubię książki napisane przez osoby z japońskiego kręgu kulturowego. A jeśli książkę z kocim bohaterem napisze Japończyk, to mamy niemal pewność, że będzie się ją dobrze czytało. Tak jak cudowne Kroniki kota podróżnika. Kiedy więc wpadła mi w rękę „Zaleca się kota” odłożyłam na bok wszystkie inne książki. I jak widać po ocenie – nie pożałowałam. Czytaj dalej »
Ryan Antony – Trylogia Przymierza Stali (Tom 3 Zdrajca)
Kategorie: Fantasy
(3 / 5) Skończyłam wreszcie czytać trzeci i ostatni tom opowieści o Alvynie Skrybie, człowieku, który przeszedł drogę od banity do rycerza, od rycerza do dowódcy wojsk, od wiernego wyznawcy kobiety, którą sam uczynił legendą i wyniósł na piedestały, do zdrajcy zwalczającego ukochaną. Od lojalności do zdrady, od wiary do zaprzeczenia. A wszystko w dobrej wierze i służbie dobra. Tak w największym skrócie można byłoby podsumować ostatni tom Trylogii Przymierza Stali. Czytaj dalej »
Islington James – Wola wielu (Hierarchia t.1)
Kategorie: Fantasy
(4 / 5) Wola wielu, to jedna z niewielu książek, która łapie w swoje szpony czytelnika praktycznie od pierwszej strony, wciąga i nie wypuszcza aż do ostatniej litery. Prawie 900 stron przeczytałam, a raczej pochłonęłam w 4 dni. Czytaj dalej »